Jak poinformował Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ, z mocy prawa wygasły umowy dotyczące świadczeń szpitalnych, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji. Fundusz wskazał, że decyzja była konsekwencją pisemnego zgłoszenia zarządu szpitala o braku możliwości dalszej działalności.
Wygaszone umowy z NFZ
Kontrakty realizowane w ramach Systemu Podstawowego Szpitalnego Zabezpieczenia oraz fizjoterapii ambulatoryjnej wygasły 1 sierpnia. Kilka dni później, 4 sierpnia, zakończyła się również umowa dotycząca ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Pacjenci, którzy wymagają leczenia szpitalnego, kierowani są obecnie do placówek w Bytowie, Chojnicach, Człuchowie, Kościerzynie i Słupsku. NFZ zapewnia, że zmiany nie wpłynęły na funkcjonowanie ratownictwa medycznego. W Miastku nadal stacjonują dwa zespoły ratownictwa. Pacjenci mogą również odbierać swoją dokumentację bezpośrednio w szpitalu.
Nieprawidłowości w rozliczaniu świadczeń
W połowie lipca zawieszono działalność oddziału chirurgicznego i oddziału intensywnej terapii. Z początkiem sierpnia wstrzymano także pracę oddziału chorób wewnętrznych, bloku operacyjnego oraz najważniejszych pracowni diagnostycznych, w tym RTG i tomografii komputerowej.
Dodatkowo pod koniec lipca NFZ nałożył na szpital karę w wysokości 13,2 mln zł. Był to efekt kontroli dotyczącej rozliczania zabiegów neurochirurgicznych wykonywanych przez zewnętrznego podwykonawcę. Według ustaleń Funduszu, część świadczeń mogła być rozliczana nieprawidłowo. Kontrolerzy wskazali między innymi przypadki, w których lekarze mieli wykazywać wykonanie nawet 77 zabiegów w ciągu jednej doby. Dzienna wartość rachunków wystawianych przez współpracującą spółkę sięgała nawet 300 tys. zł.
Sprawa dotyczy zabiegów termolezji, wykonywanych przez zewnętrznych neurochirurgów współpracujących ze szpitalem. Z ustaleń kontroli wynika, że krótkie procedury wykonywane w znieczuleniu miejscowym były dokumentowane jako bardziej skomplikowane operacje wymagające hospitalizacji. Okoliczności rozliczeń badają obecnie Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz prokuratura.
Rzeczniczka pomorskiego NFZ Monika Kierat poinformowała, że szpital ma jeszcze możliwość odwołania się od wyników kontroli.
- Szpital ma 14 dni na złożenie odwołania od wystąpienia pokontrolnego i termin ten liczony jest od 29 lipca - przekazała.
Przyszłość placówki pozostaje niepewna
Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk wykluczył możliwość przejęcia zobowiązań szpitala przez samorząd województwa lub szpital w Słupsku. Jego zdaniem najbardziej prawdopodobnymi scenariuszami są obecnie restrukturyzacja sądowa, upadłość albo likwidacja spółki prowadzącej szpital.
Kilka dni temu gmina Miastko, będąca właścicielem lecznicy, zdecydowała o dokapitalizowaniu placówki kwotą 5 mln zł. Środki przeznaczono na wypłatę zaległych wynagrodzeń dla pracowników.