Polityka zagraniczna Rosji

Polityka zagraniczna Rosji

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow zażądał w sobotę przeprowadzenia przez OBWE śledztwa ws. snajperów w Kijowie, którzy mieli strzelać do obu stron konfliktu. Ukraina, która podejrzewa, że stała za tym Rosja, również domaga się niezależnego śledztwa.

- Krym jest i będzie terytorium Ukrainy i nie oddamy go nikomu - powiedział w Kijowie szef ukraińskiego MSZ Andrij Deszczyca. Niemal w tym samym czasie szef dyplomacji Rosji Siergiej Ławrow stwierdził na konferencji w Moskwie, że ukraiński rząd jest zależny od "ekstremistów".

- Obecnie obserwujemy zderzenie modelu polityki XXI wieku z twardą polityką XIX-wieczną, a obraz Rosji, która się modernizuje, legł w gruzach - powiedział doradca prezydenta Jaromir Sokołowski w programi "Świat" w TVN24 Biznes i Świat.

Mimo "głębokich nieporozumień" między Zachodem a Rosją ws. Ukrainy, Moskwa liczy na porozumienie. - Jest wciąż nadzieja (...) na dialog. Wierzę, że nie zaczęła się jeszcze nowa zimna wojna - oznajmił rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow.

Prezydent USA Barack Obama podkreślił, że celem sankcji przeciwko Rosji jest poniesienie przez nią kosztów za działania na Ukrainie. Wyraził przekonanie, że społeczność międzynarodowa wspólnie czyni postępy w kwestii przychodzenia Ukrainie z pomocą i sprzeciwiania się działaniom Rosji.

Prezydent Syrii Baszar el-Asad - podaje z Damaszku agencja EFE - "ogłosił w czwartek poparcie dla swego rosyjskiego odpowiednika Władimira Putina" w związku z jego działaniami wobec Ukrainy.

"To, co jeszcze przed chwilą wydawało się erą po zimnej wojnie, może się okazać tylko okresem między dwiema zimnymi wojnami" - pisze w swojej analizie magazyn "Foreign Policy". Zdaniem jego eksperta Rosja "przez 25 lat pozostawiona poza głównym obiegiem" wydarzeń, znów zaczęła widzieć siebie jako imperium, a wydarzenia na Ukrainie pokazują wyraźnie, że "współpraca między nią i Zachodem została odłożona".