Papież Benedykt XVI

Papież Benedykt XVI

- Benedykt XVI nie musiał publicznie przysięgać posłuszeństwa nowemu papieżowi. To dowód na to, jak głęboko przeżywa ten moment - powiedział kard. Federico Lombardi, rzecznik Watykanu. Ten akt, dokonany w czasie ostatniego spotkania z kardynałami, określił mianem "wzruszającego".

Pierwszy papież od 598 lat przechodzi dziś na emeryturę. Za osiem lat kierowania Kościołem Benedyktowi XVI podziękowało na ostatnim spotkaniu 144 kardynałów. Po południu Benedykt XVI pożegna się z chroniącą go Gwardią Szwajcarską, a o 17.00 odleci helikopterem do Castel Gandolfo i tam pół godziny później dokona ostatniego "papieskiego aktu", pozdrawiając wiernych. Wcześniej napisze jeszcze na Twitterze. Od godz. 20.00 ponad miliard katolików na całym świecie nie będzie miało papieża.

Benedykt XVII, Jan Paweł III, Pius XIII, a może Paweł VII - czy jedno z tych imion wybierze nowy papież na znak kontynuacji z pontyfikatami poprzedników? Dyskusja na ten temat pojawiła się we włoskiej prasie. I jest już sugestia, że najlepsze byłoby imię Leon.

Taka sytuacja będzie miała miejsce w nowożytnej historii Kościoła po raz pierwszy. Kiedy w Watykanie zasiądzie nowy papież, tuż obok żył będzie papież-emeryt. Jak będzie wyglądało życie Josepha Ratzingera po 28 lutego?

Pontyfikat Benedykta XVI był odmienny od tego, który sprawował Jan Paweł II, zwłaszcza jeśli chodzi o formę. W treści bowiem Joseph Ratzinger kontynuował rozwijanie myśli Karola Wojtyły. Jak wyglądały blisko ośmioletnie rządy abdykującej głowy Kościoła?

Dzisiaj, punktualnie o godzinie 20, papież Benedykt XVI formalnie zakończy swój pontyfikat. To będzie dzień pożegnań. O godz. 11 Benedykt XVI spotka się ostatni raz z kardynałami i współpracownikami Kurii Rzymskiej. Na 17.30 zaplanowany jest, jak to nazwał Watykan, "ostatni publiczny akt papieża", czyli pozdrowienie wiernych z balkonu papieskiej rezydencji w Castel Gandolfo.

Ponad 150 tysięcy wiernych z całego świata przybyło w środę na ostatnią audiencję generalną Benedykta XVI w jego pontyfikacie. Papież zapewnił, że "nie porzuca krzyża" i ze wzruszeniem dziękował za szacunek oraz zrozumienie dla jego decyzji.

Gdy Benedykt XVI po raz ostatni odleci z Watykanu jako papież, uda się do swojej rezydencji w Castel Gandolfo. W tym zamku położonym około 30 kilometrów od Rzymu zamieszka co najmniej do końca konklawe. Tam ma znaleźć schronienie przed medialnym szumem związanym z wyborem jego następcy.

Na placu Świętego Piotra odbyła się ostatnia, przed czwartkową abdykacją, audiencja generalna Benedykta XVI. Wzięły w niej udział oficjalne delegacje i przedstawiciele korpusu dyplomatycznego. W Watykanie zebrały się tłumy około 150 tysięcy wiernych. Papież zapewnił, że "nie porzucam krzyża, ale na nowy sposób pozostaję przy Ukrzyżowanym Panu".

- Widać niesamowite zainteresowanie mediów. Wiemy już o tym, że konklawe staje się wydarzeniem "turystycznym" - mówił ksiądz Przemysław Śliwiński, doktorant na Uniwersytecie św. Krzyża w Rzymie.

Benedykt XVI zmienił watykańskie prawo, by można było rozpocząć konklawe wcześniej, niż zakładały dotychczasowe przepisy. Kardynałowie mogą zarządzić rozpoczęcie obrad wcześniej niż 15 dni po abdykacji papieża. Oznacza to, że konklawe może zacząć się w pierwszej połowie marca.

- Serdecznie pozdrawiam Polaków. Dziękuję wam za pamięć i dowody bliskości, które otrzymuję od was w tych dniach, a szczególnie za modlitwy - mówił po polsku papież podczas spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański. Ostatniej przed czwartkową abdykacją.

W samo południe odbędzie się ostatni Anioł Pański z Benedyktem XVI. Ostatnia audiencja generalna papieża, uznana za oficjalne pożegnanie, zaplanowana jest na środę.

Benedykt XVI spotkał się na pożegnalnej prywatnej audiencji z prezydentem Włoch Giorgio Napolitano. Papież, ustępujący w czwartek z urzędu, podziękował prezydentowi za przyjaźń i otrzymał od niego w prezencie rzadkie wydanie arcydzieła włoskiej powieści historycznej.