Państwo Islamskie

Państwo Islamskie

Francuskie samoloty rozpoczęły we wtorek misje zwiadowcze nad Syrią - poinformował szef MSZ Francji Laurent Fabius. Rozpoczęcie tych lotów zapowiedział dzień wcześniej prezydent Francois Hollande, dodając, że rozważane są naloty na pozycje Państwa Islamskiego.

Francja planuje zaangażowanie się w operacje lotnicze przeciw Państwu Islamskiemu w Syrii - podał dziennik "Le Monde". Według gazety działania te mogą przyjąć formę lotów zwiadowczych lub ostrzałów w regionach całkowicie kontrolowanych przez IS.

Turecki żołnierz, który po dokonanym z terytorium Syrii ataku Państwa Islamskiego (IS) został uznany za zaginionego, najprawdopodobniej znalazł się w niewoli - podał dziennik "Hurriyet", powołując się na źródła w siłach bezpieczeństwa.

26-letni sierżant holenderskich sił powietrznych udał się do Syrii, aby przyłączyć się do Państwa Islamskiego - podało w czwartek ministerstwo obrony Holandii. Mężczyźnie cofnięto dostęp do wojskowych systemów informatycznych, sprawę bada prokuratura.

Tureckie władze wydały zakaz podróży wobec ok. 20 tys. osób podejrzewanych o związki z dżihadem - oświadczył w środę rzecznik MSZ Turcji Tanju Bilgic. Ma to powstrzymać bojowników przed podróżą do Syrii i Iraku i dołączenia do Państwa Islamskiego. Ostrą walkę z terrorystami zapowiedział także nowomianowany szef MSW Selami Altinok.

18 tureckich robotników i inżynierów uprowadzono w środę rano w Bagdadzie - poinformował przedstawiciel firmy budowlanej Nurol. Turków porwali zamaskowani osobnicy, którzy zaatakowali kampery na placu budowy; porwanych wywieziono samochodami typu SUV.

Dżihadyści z Państwa Islamskiego proklamowali przed rokiem powstanie na podbitych przez siebie terenach kalifatu. Mają też swoją flagę i stolicę. Teraz postanowili zacząć bić monety. Nie wiadomo, czy wejdą one do obiegu, ponieważ póki co zaprezentowano je jedynie na filmie propagandowym. Materiał "Faktów z zagranicy".

Państwo Islamskie mogło użyć broni chemicznej w czasie ataku na miasto Marea oddalone o 25 km od Aleppo na północy Syrii - poinformowali Lekarze bez granic. Uratowano życie czterem członkom rodziny, na której dom spadł pocisk. Wszyscy mieli poparzenia, pęcherze i poważne problemy z oddychaniem. Inna organizacja działająca w Syrii podała, że w ataku ucierpiały dziesiątki osób.