Państwo Islamskie

Państwo Islamskie

Abu Omar al-Sziszani, czyli Omar Czeczen, uznawany powszechnie przez zachodnie wywiady za "ministra wojny" tzw. Państwa Islamskiego, zginął w czasie walk pod Mosulem w Iraku - ogłosiła jedna z agencji prowadzonych przez dżihadystów.

Co najmniej 213 osób zginęło w niedzielnym zamachu samobójczym w Bagdadzie, do którego przyznała się ekstremistyczna sunnicka organizacja Państwo Islamskie - poinformowały w poniedziałek irackie władze. Ponad 200 osób zostało rannych. Wcześniejsze informacje mówiły o ok. 140 ofiarach śmiertelnych i 170 rannych.

W serii nalotów w okolicy irackiej Faludży dżihadyści ponieśli bardzo ciężkie straty, prawdopodobnie jedne z największych w pojedynczym starciu. Fanatycy uciekali z oblężonego miasta i w kilku miejscach dostali się pod ogień z samolotów oraz śmigłowców, które rozstrzelały szeregi samochodów wyładowanych ludźmi.

Ubiegający się o nominację republikanów w wyborach prezydenckich Donald Trump zapowiedział, że jeśli zostanie wybrany, to "zmiecie" dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego (IS). Trump potępił wtorkowy zamach na lotnisko w Stambule, za który turecki premier obwinił właśnie fundamentalistów z IS.

W ramach prowadzonej od końca maja ofensywy siłom rządowym udało się wyprzeć bojowników tzw. Państwa Islamskiego (IS) z ostatniej okupowanej dzielnicy w Faludży, miasta położonego ok. 60 km na zachód od Bagdadu - ogłosiła w niedzielę iracka armia.

Nowozelandczyk został skazany przez sąd w Auckland na karę trzech lat i dziewięciu miesięcy więzienia za rozsyłanie nagrań wideo z aktami przemocy dokonywanymi przez dżihadystyczną organizację Państwo Islamskie (IS).

Biorąc pod uwagę wizerunek Polski i bardzo ambitne oczekiwania wobec decyzji szczytu NATO w Warszawie, udział Polski w koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu przychodzi w ostatnim możliwym momencie – mówił w Sejmie wiceszef MON Tomasz Szatkowski. Politycy opozycji ocenili, że podjęcie takiej decyzji przed zbliżającymi się szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży naraża uczestników tych wydarzeń na zagrożenie.

W nalotach na pozycje bojowników tzw. Państwa Islamskiego (IS) w mieście ar-Rakka zginęło 25 cywilów, w tym sześcioro dzieci - poinformowało w środę Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Leżące na północy Syrii miasto uznawane jest za stolicę dżihadystów z IS.