Irlandia

Irlandia

Po irlandzkim "tak" prezydent Lech Kaczyński podpisze Traktat z Lizbony, ale trzeba uważać z naciskami na prezydenta Czech, Vaclava Klausa – uważa szef europarlamentu, Jerzy Buzek. Premier Donald Tusk podkreśla, że szybsza ratyfikacja Traktatu leży w interesie Polski i informuje, że rozmawiał na razie "ogólnie" o podziale miejsc w Komisji Europejskiej z jej szefem, Jose Barroso.

Irlandczycy zdecydowali o przyszłości w Unii Europejskiej. W piątek późnym wieczorem zakończyło się referendum w sprawie ratyfikacji unijnego traktatu z Lizbony. Według pierwszych przewidywań, nieco więcej Irlandczyków miało zagłosować na "tak". Oficjalne wyniki w sobotę.

Gorące chwile przed referendum ws. traktatu lizbońskiego. - Piątek to "dzień przeznaczenia" dla Irlandii. Ta decyzja naznaczy nas na pokolenia, czy to będzie wybór na tak, czy na nie. Jest wiele gniewu na ulicach Irlandii z powodu gospodarki i z powodu polityki. Ten gniew też znajdzie czas swojego ujścia. Ale ten czas nie przypada w piątek – oświadczył Pat Cox, były szef Parlamentu Europejskiego, zwolennik przyjęcia Traktatu.

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, został oskarżony o korupcję. Duński eurodeputowany Mortena Messerschmidta zarzucił mu, że wypłacając 12 milionów euro z kasy KE byłym pracownikom firmy komputerowej Dell w Irlandii, chciał ich przekupić, by głosowali za Traktatem Lizbońskim.

Trzy tygodnie przed głosowaniem w irlandzkim referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego zwolennicy jego przyjęcia mają większość 52 proc. Głosów – wskazuje najnowszy sondaż ośrodka Red C dla tygodnika "Sunday Business Post".

W Irlandii spada poparcie dla Traktatu Lizbońskiego, chociaż wciąż jego zwolennicy są w większości. Głosowanie nad raz już odrzuconym traktatem wyznaczono na 2 października.

400 milionów euro budżetowych oszczędności każdego tygodnia - takie propozycje dla irlandzkiego rządu przygotowała specjalna komisja pod przewodnictwem ekonomisty Colma McCarthyego. Postuluje ona m.in. ograniczenia pomocy socjalnej, redukcje liczby etatów opłacanych z budżetu, oszczędności na służbie zdrowia.

W czerwcu stopa bezrobocia w Irlandii osiągnęła 11,9 procent - to najwięcej od 1996 roku. Liczba bezrobotnych wzrosła o prawie 22 tysiące osób i osiągnęła prawie 419 tysięcy. To niemal dwa razy więcej niż rok temu.

Ostry spadek irlandzkiego PKB. Gospodarka tego kraju skurczyła się w pierwszym kwartale o 8,5 procent, licząc rok do roku. Wynik był jednak o 0,6 punktu procentowego lepszy niż oczekiwali analitycy. W ujęciu kwartalnym PKB spadł o 4,6 procent.

Coraz trudniej o pracę w Irlandii dla imigrantów z Polski i innych państw tzw. "nowej Europy". Według najnowszych badań, stanowią oni największą grupę wśród bezrobotnych obcokrajowców.

Choć polskie prawo oficjalnie zabrania finansowania partii politycznych z zagranicy, to jednak w ordynacji wyborczej istnieje luka, która umożliwia "obejście" tych - dla niektórych niekorzystnych - przepisów. "Dziennik" donosi, że zamierza to zrobić eurosceptyczna partia Libertas, którą zakłada w Polsce irlandzki milioner, Declan Ganley.

Niedługo trwała niewinna radość Irlandczyków z żartobliwych aktów swojego premiera. Policji błyskawicznie udało się ustalić tożsamość „artysty”, który przemycił obrazy do dwóch prestiżowych dublińskich galerii. Okazał się nim spokojny 35-letni nauczyciel szkoły średniej Conor Casby.

Obrazy wisiały chwile, ale i tak wywołały sporo zamieszania. Na jednym golusieńki irlandzki premier trzyma w ręku slipki, na drugim, nagi, siedzi na sedesie. Nie ustalono dokąd, kto zawiesił płótna w dublińskich galeriach.

Może trochę stremowany, a może nieuważny. Premier Irlandii Brian Cowen, który gościł w Białym Domu, pomylił przemówienia. Efekt? Przez chwilę czytał z promptera to, co chwilę wcześniej wygłosił Barack Obama.

Policja w Irlandii Północnej aresztowała trzech mężczyzn w związku z zamordowaniem dwóch brytyjskich żołnierzy w zeszłym tygodniu. Podejrzani mają od 21 do 41 lat. W związku z zatrzymaniami doszło do ulicznych zamieszek.

Declan Ganley, eurosceptyk i założyciel europejskiego stowarzyszenia Libertas, trzeźwo ocenia rzeczywistość. I boi się, że alkoholowa historia z byłym już szefem Ligi Polskich Rodzin Mirosławem Orzechowskim w roli głównej, może odbić się czkawką dla jego ugrupowania. LPR od lutego buduje polski oddział Libertas. Według "Rzeczpospolitej" jednak, Ganley już rozgląda się za nowymi sojusznikami.

Zastępy irlandzkiej policji i straży przybrzeżnej wstrzymały poszukiwania 28-letniego Polaka, który w niedzielę przeprawiając się samochodem przez rzekę, wpadł do jej nurtu. Według policji, szanse na odnalezienie mężczyzny żywego są bardzo małe - szacują je na 10 procent. Informację o wypadku otrzymaliśmy na platformę Kontakt TVN24.

Postrzelony w Irlandii Północnej Polak jest w stanie krytycznym - poinformowała północnoirlandzka policja (PSNI). Tym samym potwierdziła wcześniejsze informacje TVN24, iż w strzelaninie przed brytyjską bazą wojskową w Massereene w hrabstwie Antrim wśród poszkodowanych jest obywatel polski. Do zamachu przyznała się rozłamowa frakcja Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA) - RIRA.