Fakty po Faktach

Fakty po Faktach

- Obudził w nas nadzieję, że można wygrać i z uporem, spokojem i kulturą do tego dążył - tak w "Faktach po Faktach" Olga Krzyżanowska, była wicemarszałek Sejmu, wspominała Tadeusza Mazowieckiego. Jak oceniła, społeczeństwu brakowało takich ludzi jak były premier. Tadeusz Mazowiecki spoczął w niedzielę na cmentarzu w podwarszawskich Laskach. Żegnała go rodzina, przyjaciele oraz przedstawiciele władz.

- To jest dzisiaj problem dla państwa - powiedział o problemach Platformy Obywatelskiej jeden z założycieli partii, Andrzej Olechowski. - Jest ileś spraw, którymi się powinna zajmować, a będzie się zajmować sama sobą. Coraz bardziej rodzi się nastrój, że może będą wcześniejsze wybory, które dzisiaj są używane jako straszak wewnątrzpartyjny - ocenił były szef MSZ. - Ale ludzie słuchają. To się nazywa, o ile ja pamiętam, destabilizacja państwa - dodał.

Trwa zarząd krajowy PO, który ma rozstrzygnąć, czy unieważnić zjazd dolnośląskiej PO i powtórzyć wybory szefa tamtejszych struktur. - Nie sądzę, aby ta opcja zwyciężyła - powiedział w "Faktach po Faktach" minister kultury Bogdan Zdrojewski. - Premier będzie zdeterminowany, aby wybory w PO zakończyć w listopadzie. Moim zdaniem ten termin zostanie dotrzymany - dodał. Podkreślił jednak, że kwestia nieprawidłowości, do jakich dochodziło przed zjazdem, musi zostać wyjaśniona.

- Ja uważam się za członka tego samego pokolenia. I jako uczestnik, i członek tego samego pokolenia uważam, że Mazowiecki był darem nieba dla nas i opatrznościowym człowiekiem - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Władysław Bartoszewski, wspominając zmarłego w poniedziałek Tadeusza Mazowieckiego.

- Ja miałem mój prosty punkt widzenia, on dokładał do tego teorie i negocjacje - wspominał współpracę ze zmarłym Tadeuszem Mazowieckim Lech Wałęsa. - To naprawdę pięknie się składało. Gdybyśmy pojechali dalej w takim układzie, to Polska byłaby w innym miejscu - powiedział były prezydent w "Faktach po Faktach".

- Zakładałem, że jednak mam większe szanse - przyznał Grzegorz Schetyna, który przegrał z Jackiem Protasiewiczem wybory na szefa dolnośląskiej PO. Gość "Faktów po Faktach" dodał, że nie ma poczucia winy i nie uważa, że trzeba szukać odpowiedzialnych za jego przegraną.

Wybory na Dolnym Śląsku były tak naprawdę walką między Grzegorzem Schetyną a Donaldem Tuskiem - powiedział w "Faktach po Faktach" lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. - Znając premiera, wszystko co niedobre dla Schetyny, dopiero się zaczęło. Teraz Schetyna jest marginalizowany i schodzi na dalszy plan - dodał. - Tu chodziło o grę frakcji Tuska i Schetyny - zgodził się z nim Marek Siwiec z Europy Plus.

- Myśl o zamachu nie tylko nie przyszła mi nigdy do głowy, ale uważam ją za absurdalną - powiedział o katastrofie smoleńskiej były ambasador RP w Moskwie, Jerzy Bahr. - Dzisiaj interesuje mnie, jak to się stało, że duży naród, w takim miejscu w Europie, w kilka lat po takim wydarzeniu, doszedł do stanu, który jest w moim przekonaniu niebezpieczny - ocenił w "Faktach po Faktach". - Ten podział jest niebezpieczny. Winę ponoszą ci, którzy działali i działają na rzecz tego podziału - dodał.

Odpowiedziałność za działania zespołu Antoniego Macierewicza ponosi kierownictwo Sejmu - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz, która zginęła w katastrofie, odnosząc się do listu, który napisał do Ewy Kopacz. Postuluje w nim, aby zespół Macierewicza przestał działać w Sejmie. - Jest to krzyk, mój ból, który do tej pory znosiłem pokornie - dodał.

- Jacek Rońda doszczętnie i raz na zawsze się skompromitował - powiedział w "Faktach po Faktach" Leszek Miller komentując ostatnią wypowiedź profesora. Ekspert zespołu Macierewicza stwierdził, że "blefował", mówiąc, że prezydencki samolot Tu-154M w Smoleńsku nie znalazł się poniżej wysokości 100 metrów. - Podważył nie tylko własny autorytet, ale całego środowiska - krytykował Rońdę lider SLD.

- Jeśli chodzi o moją sytuację, to nic się nie zmieniło: jestem niezależnym eurodeputowanym - zapewnił Adam Bielan, odnosząc się do pogłosek według których miałby zastąpić Adama Hofmana na stanowisku rzecznika PiS. - Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - skomentował Bielan. Wspólnie z Pawłem Piskorskim (Stronnictwo Demokratyczne) analizowali również w "Faktach po Faktach" kampanię referendalną i kontrowersje wokół ekspertów zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza.

W pewnych momentach lepiej by było, gdyby arcybiskup Michalik powstrzymał się od komentarzy - ocenił w "Faktach po Faktach" ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, odnosząc się do kontrowersyjnego kazania przewodniczącego Episkopatu Polski. Zdaniem duchownego, polski Kościół przez kilkanaście lat od serii skandali pedofilskich w innych krajach na Zachodzie nie podjął żadnych działań, aby nie dochodziło do nadużyć księży wobec dzieci w Polsce.