Fakty po Faktach

Fakty po Faktach

- Nie można do końca porównywać sytuacji Gruzji i Ukrainy, ale mechanizm jest bardzo podobny. A przede wszystkim imperializm rosyjski jest bardzo podobny- ocenił w "Faktach po Faktach" Michał Kamiński. Jak dodał, Ukraina pada dziś ofiarą tego imperialistycznego myślenia. - Dobrze, że dziś Zachód pozbywa się złudzeń co do Rosji - stwierdził Kamiński.

Donald Tusk nie jest politykiem formatu europejskiego, dlatego nie ma szans na stanowisko szefa Rady Europejskiej - stwierdziła w "Faktach po Faktach" socjolog Jadwiga Staniszkis. - To byłaby kompromitacja. Potrzeba tam ludzi wielkiego kalibru - wyjaśniła. Prof. Staniszkis powiedziała także, że Tusk zrobił błąd nie dymisjonując podsłuchanych w restauracjach ministrów. - Trudno mi zrozumieć Donalda Tuska. To inny rodzaj wyobraźni - powiedziała.

- Jeżeli ludzie mają problem, a ja nie jestem w stanie znaleźć długofalowego rozwiązania szybko, to wtedy robię protezę - stwierdził w "Faktach po Faktach" Jan Krzysztof Bielecki, komentując decyzję premiera Donalda Tuska o otwarciu bramek na A1. - Może to nie jest najbardziej finezyjne, ale ma służyć ludziom - dodał.

- Wkroczenie regularnymi jednostkami na teren Ukrainy, mimo że pewnie byłoby przedstawione jako interwencja pokojowa, spowoduje wielką eskalację konfliktu - oceniał Radosław Sikorski, szef MSZ w "Faktach po Faktach". Byłoby czy będzie? I czy grupowanie sił rosyjskich sił wojskowych przy ukraińskiej granicy to realna groźba czy tylko straszenie? - Bardzo szybko się tego dowiemy - dodał.

Wykadrowanie czterech zdjęć polityków, jeszcze nie najlepszych, po to, żeby odpychały, a nie zachęcały, z komentarzem, aby lepiej żyło się sitwie, jest nieuczciwe i obrzydliwe - ocenił najnowszą kampanię billboardową PiS Mirosław Drzewiecki. Byłego ministra sportu najbardziej zbulwersowało użycie zdjęcia wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej. - Ona jest kobietą, matką trójki dzieci, ma normalną rodzinę, ciężko pracuje. Trzeba nie mieć sumienia, żeby coś takiego robić - przekonywał były minister sportu.

Radosław Sikorski nie ma żadnych szans na objęcie stanowiska szefa unijnej dyplomacji - uważa szef SLD Leszek Miller, gość "Faktów po Faktach". - Pan minister Sikorski po pierwsze nie jest kobietą, a po drugie nie jest socjalistą - stwierdził Miller. Przyznał, że szanse na wspólną listę z Twoim Ruchem Janusza Palikota w jesiennych wyborach samorządowych są małe.

Hasłem "By żyło się lepiej. SITWIE!" PiS zaczyna kampanię do wyborów samorządowych. - To hasło oddaje to, co dzieje się Polsce - przekonywał w "Faktach po Faktach" Janusz Wojciechowski z PiS. - Nic lepszego nie mogło nam się zdarzyć niż hasło, które zupełnie nie pasuje do wyborów samorządowych - zauważył Jacek Protasiewicz z PO. Natomiast Marek Siwiec ocenił, że "PiS chce skapitalizować wkurzenie społeczne związane z aferą taśmową".

W Polsce zaczyna być wprowadzana cenzura – mówił dziś prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Wg niego firma, u której partia zamówiła kampanię billboardową, nie zgodziła się na użycie na plakacie słowa "sitwa". - Musieliśmy zastąpić je słowem "władza", a to jednak brzmi inaczej. M.in. o tym mówić będą w "Faktach po Faktach" goście Grzegorza Kajdanowicza: Marek Siwiec (TR), Janusz Wojciechowski (PiS) i Jacek Protasiewicz (PO).

- Robiłem ten film z myślą o powstańcach. Z myślą o tym, żeby film był jak najbliżej tego, co oni zapamiętali - wyjaśnił w "Faktach po Faktach" Jan Komasa, reżyser filmu "Miasto 44". Artysta przyznał, że łzy uczestników Powstania Warszawskiego w czasie uroczystego pokazu na Stadionie Narodowym były dla niego "największym komplementem".

- Jest jakaś granica ponoszenia zbiorowej odpowiedzialności za zachowania nieobliczalne, szalone jednego z ludzi - tłumaczył w "Faktach po Faktach" przyczyny usunięcia Jacka Kurskiego z Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. - My nawet zmieniliśmy hasło w czasie kampanii wyborczej, bo chcieliśmy iść z przesłaniem, że w Polsce trzeba zrobić porządek. Po kolejnych tego rodzaju artykułach na pierwszych stronach gazet z Jackiem Kurskim, który bynajmniej do porządku drogowego i bezpieczeństwa nas nie przyzwyczaił (...) powiedzieliśmy dość - dodał.

- Dzisiaj sankcje nie są w stanie zablokować Putina w jego polityce destabilizacji Ukrainy - stwierdził w "Faktach po Faktach" Paweł Zalewski (PO). Także zdaniem Witolda Waszczykowskiego (PiS) unijne sankcje nie są wystarczające i powinny być dodatkowo uzupełnione wsparciem dla Ukrainy.

- Mamy sytuację buntu w SLD i jakiegoś miękkiego zamachu stanu na Leszka Millera - mówił Janusz Palikot w "Faktach po Faktach". Lider Twojego Ruchu przekonywał, że wewnątrz SLD toczy się "gra o władzę", co uniemożliwia nawiązanie współpracy jego partii z ugrupowaniem Leszka Millera. - To wygląda na skoordynowaną akcję tych wszystkich liderów, którym przewodzą prawdopodobnie Czarzasty i Napieralski - mówił.

- Z całą pewnością Polacy dali się wykorzystać. A może nie Polacy, a rząd Leszka Millera - ocenił decyzję o udostępnieniu Amerykanom ośrodka w Kiejkutach Zbigniew Ziobro (Solidarna Polska). - Każdy inteligentny człowiek powinien się domyślać, że to może służyć celom niekoniecznie zgodnym z polskim prawem czy polską konstytucją - przekonywał. - Dzisiaj wszyscy jesteśmy mądrzy, natomiast 12 lat temu czułem napięcie wokół kraju - bronił tamtej decyzji Krzysztof Janik (SLD).

- Nie ma potrzeby, aby dywagować o przywództwie w PSL, dziś potrzebna jest konsolidacja - przekonywał w "Faktach po Faktach" Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy (PSL). Odniósł się do sobotniego posiedzenia Rady Naczelnej PSL, podczas której, wbrew spekulacjom, nie padł wniosek o odwołanie prezesa stronnictwa, Janusza Piechocińskiego. - Po co zmiany, jak nie było ku nim powodu - skiwtował to, co dzieje się u koalicjanta Adam Szejnfeld z PO. Andrzej Duda z PiS stwierdził z kolei, że słabe przywództwo Piechocińskiego jest wygodne dla premiera.

- Przestrzegałbym przed nadmierną sympatią wobec ludzi, którzy stroją się w piórka ofiar. Mówimy o krwawych terrorystach, którzy mają na sumieniu tysiące niewinny ludzi - powiedział w "Faktach po Faktach" szef MSZ Radosław Sikorski. Dodał, że Polska jako jedyne państwo na świecie prowadzi postępowanie karne w sprawie tajnych więzień CIA, w których agenci mieli w nielegalny sposób wymuszać zeznania podejrzewanych o terroryzm. - Nie torturowaliśmy, a sprawę badamy - podkreślił.

To zręczny ruch - komentował w "Faktach po Faktach" proces jednoczenia prawicy Michał Kamiński. Jego zdaniem współpraca Jarosława Kaczyńskiego z Jarosławem Gowinem i Zbigniewem Ziobrą to nic innego, jak eliminowanie rywali przez PiS. - Za rok Kaczyński im powie: chłopaki, zmieniają się warunki. A ich od miesięcy nie będzie przecież w sondażach - ocenił były spin doktor PiS.