Fakty po Faktach

Fakty po Faktach

Nowy papież powinien bronić kultury chrześcijańskiej - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 były marszałek Sejmu Marek Jurek. W opinii, publicysty Tomasza Wołka, następca Benedykta XVI, winien zająć się problemami takimi, jak celibat, kapłaństwo kobiet czy homoseksualizm.

- Myślę, że to, co w tej chwili dzieje się w Kościele, jest rewolucją, innowacją. Benedykt XVI składając rezygnację pokazał, że papiestwo to nie tylko misja, ale także praca - twierdzi Jaś Gawroński, włoski polityk polskiego pochodzenia. W opinii byłego senatora i europosła nie można wykluczyć, iż w przyszłości wprowadzona zostanie kadencyjność na papieskim urzędzie.

- Kwaśniewski traktuje Europę Plus bardzo poważnie (...) Gdybym miał dzisiaj obstawiać, to myślę, że wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego - powiedział w "Faktach po Faktach" Andrzej Olechowski. Według byłego ministra spraw zagranicznych, największy potencjał we wspólnym projekcie Palikota, Siwca i Kwaśniewskiego tkwi w Ruchu Palikota. Olechowski odniósł się także do ostrych słów Wałęsy na temat homoseksualistów.

- Jarosław Kaczyński bierze udział w czynieniu z polityki zabawy w Polsce - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 Paweł Kowal z PJN komentując sejmowe wystąpienie prezesa PiS z tabletem. - To była pewna prowokacja - mówił z kolei Paweł Piskorski o całej akcji promowania Piotra Glińskiego jako kandydata na premiera technicznego.

- PiS zrobiło to, co powinno było zrobić, bo niedopuszczenie prof. Glińskiego było złe (...) W nowoczesnym ju-jitsu bije się tabletem po głowie - mówił w "Faktach po Faktach" Marek Migalski, komentując czwartkowe wystąpienie w sejmie Jarosława Kaczyńskiego. - Happeningowo całkiem atrakcyjnie (...) Należało się Platformie, bo nie pierwszy raz uniemożliwia demokratyczną debatę w sejmie - dodał z kolei Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota.

- Prof. Gliński nie miał farta od momentu, gdy został zapowiedziany na premiera. Kiedy prowadził konferencję to albo papież zrezygnował, albo działo się coś innego ważniejszego. A dziś prezes po prostu przykrył go iPadem - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24. - Sądząc po nietęgiej minie pana premiera i totalnym zaskoczeniu konkurentów politycznych - warto było - przekonywał Joachim Brudziński z PiS.

Sąd nad moją osobą w SLD powinien być otwarty dla mediów, publiczności i dla członków SLD. Chciałbym, by każdy mógł przyjść. Będę apelował o to do sądu – powiedział Ryszard Kalisz w „Faktach po Faktach” w TVN24. Poseł lewicy dodał, że w czasie obrad Zarządu Krajowego, który go zawiesił, "bardzo ostry ogień" przeciwko niemu wytaczali ci członkowie partii, "o których dorobku w SLD nic nie jest w stanie powiedzieć".

- Nie chodzi mi o to, żeby walczył o prawa gejów, ale żeby przynajmniej uznał ich za takich samych - powiedział Janusz Palikot w "Faktach po Faktach" komentując słowa Lecha Wałęsy o homoseksualistach wypowiedziane w piątek. Zdaniem przewodniczącego Ruchu Palikota były prezydent to "dobro narodowe", a ktoś, "kto stanowi tyle dla kraju", nie powinien mieć złej opinii o mniejszościach seksualnych.

- To dobrze, że Owsiak wystąpił w sobotę z tym trochę desperackim aktem - powiedział były minister zdrowia Marek Balicki w "Faktach po Faktach". Kilka godzin wcześniej min. Arłukowicz zadeklarował wprowadzenie zmian w systemie ratownictwa przy współudziale przedstawicieli Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Od jutra będzie działała komisja - powiedział prof. Bohdan Maruszewski z zarządu fundacji WOŚP.

- System ratownictwa medycznego, który został stworzony kilka lat temu, jest zły - ocenił Jerzy Owsiak w "Faktach po Faktach", komentując sprawę śmierci 2,5-letniej Dominiki. Szef WOŚP dodał, że nie chce "polowania na lekarzy", ale należy "dyskwalifikować tych, którzy są źli i psują opinie innym." Jego żona Lidia, odnosząc się do wydanego w sobotę specjalnego oświadczenia, zapewniła, że WOŚP nadal będzie działać.

- Z punktu widzenia ludzkiego była to wypowiedź przerażająca, była to wypowiedź troglodyty - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN 24 wypowiedź Lecha Wałęsy na temat homoseksualistów poseł SLD Jerzy Wenderlich. - Dziwi mnie, że dopiero teraz zauważono, że Wałęsa nie panuje nad tym, co mówi, że ma poglądy dalekie od ogólnej poprawności politycznej - komentował z kolei Adam Bielan.

Platforma sprzedaje dym i weksluje uwagę opinii publicznej na zupełnie poboczne wątki - stwierdził w "Faktach po Faktach" Joachim Brudziński z PiS, komentując m.in. to, że premier Donald Tusk ma rozstrzygnąć w poniedziałek, czy minister sprawiedliwości Jarosław Gowin pozostanie w rządzie. Julia Pitera z PO stwierdziła z kolei, że to Gowin - w ostatnich tygodniach - skupił na sobie opinię publiczną "niefortunnymi zdarzeniami".

W każdej partii są skrzydła. Są rzeczą naturalną, pożyteczną, pod warunkiem, że skrzydła się nie szachują wzajemnie - mówił o kryzysie w Platformie Obywatelskiej Bronisław Komorowski w "Faktach po Faktach" w TVN24. Prezydent stwierdził, że nie uważa, by PO była bliska rozpadu.

- Odłóżmy na bok nasze miłości i nienawiści - zachęca, przede wszystkim swoich partyjnych kolegów z SLD, Ryszard Kalisz. Jak przekonuje, zaangażowanie się w projekt wspólnej, centrolewicowej, listy w wyborach do PE nie było opowiedzeniem się po stronie Aleksandra Kwaśniewskiego w konfrontacji z Leszkiem Millerem. - To nie interesuje ludzi. Ja jestem po stronie polskiej lewicy odpowiadającej dzisiejszym czasom - tłumaczył w "Faktach po Faktach".

Nie uważam, że dziecko poczęte in vitro jest gorsze. Mówię tylko o zagrożeniu, a nie o człowieku - powiedział w "Faktach po Faktach" ks. Franciszek Longchamps de Bérier, członek zespołu ekspertów ds. bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski. Tłumaczył się w ten sposób ze swojego stwierdzenia, że dzieci poczęte metodą in vitro można rozpoznać po "dotykowej bruździe" na twarzy.

To nie jest skierowane przeciwko SLD, tylko na rzecz jakiegoś pozytywnego rozwiązania - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 o porozumieniu Europa Plus europoseł Marek Siwiec. Z kolei według Ryszarda Czarneckiego nowej inicjatywy najbardziej powinna obawiać się PO. - Tutaj Donald Tusk mógł mieć trochę nieprzespaną noc - powiedział europoseł PiS.