Fakty po Faktach

Fakty po Faktach

23.09 | Nie ukrywam, że spokojniej bym się czuł, gdyby premierem została Elżbieta Bieńkowska, bo ona dowiodła dużej sprawności - mówił w „Faktach po Faktach” w TVN24 Włodzimierz Cimoszewicz. Były premier, a obecnie senator niezależny dodał, że Radosław Sikorski sam powinien był ustąpić z funkcji szefa MSZ, gdy na jaw wyszła jego podsłuchana rozmowa z Jackiem Rostowskim. Przyznał jednak, że ze względu na sytuację na Ukrainie moment na wymianę szefa dyplomacji jest zły.

- Nie ma na świecie takiego kraju, może poza Państwem Islamskim, który by był w stanie najechać kraj członkowski NATO, w tym Polskę. Bo przywódcy wiedzą, że to oznaczałoby wybuch III wojny światowej - tak Leszek Miller komentuje słowa, przypisywane Putinowi: o tym, że "gdyby chciał, to by błyskawicznie wkroczył do Kijowa" oraz że "to samo dotyczy Warszawy".

- Nie przywiązujmy wagi do pewnych przejęzyczeń - bronił w "Faktach po Faktach" piątkowego wystąpienia Ewy Kopacz eurodeputowany z ramienia PO Dariusz Rosati. Mniej wyrozumiały był Zbigniew Ziobro (Solidarna Polska), który ocenił słowa przyszłej premier na temat ewentualnej sprzedaży broni Ukrainie jako "wypowiedź pani z magla, która coś tam opowiada i nie wiadomo, o co jej chodzi".

Nowy rząd Ewy Kopacz za chwilę rozpocznie pracę. Żeby była spójna, nowa pani premier połączyła w swoim gabinecie tzw. spółdzielnię Cezarego Grabarczyka oraz stronników Grzegorza Schetyny. Czy to uchroni rząd i partię przed wewnętrznymi sporami, czy wręcz odwrotnie? Grzegorz Kajdanowicz będzie dziś pytał Dariusza Rosatiego (PO, byłego szefa MSZ) i Zbigniewa Ziobrę (SP, byłego ministra sprawiedliwości).

- Jako zwolennik równości nie życzyłbym sobie, żeby ktoś całą swoją politykę opierał na tym, czy jest kobietą, czy jest mężczyzną. Nam jest potrzebny dobry premier - powiedział w "Faktach po Faktach" Robert Kwiatkowski (TR) komentując piątkową konferencję prasową, na której Ewa Kopacz przestawiała siebie jako nowego premiera i skład swojego gabinetu. - Miał to być rząd dla Polski, a jest dla Platformy - podsumował z kolei Andrzej Duda (PiS). Joanna Mucha prosiła z kolei o udzielenie kredytu zaufania nowym ministrom. - Każdy był kiedyś pierwszy raz ministrem - powiedziała posłanka PO.

Nowy rząd, gabinet osobowości, kobiece otwarcie. Merytoryczność czy rząd "jedności platformianej"? Autorski rząd Ewy Kopacz czy wykonany plan Donalda Tuska? Ile można zrobić przez rok? O tym wszystkim Grzegorz Kajdanowicz porozmawia ze swoimi i Państwa gośćmi, którymi będą: Andrzej Duda (PiS), Joanna Mucha (PO) i Robert Kwiatkowski (TR).

Jest rozpoznawalny na świecie jako polityk z charyzmą, dobrze oceniany przez swoich partnerów - mówił o nowym szefie dyplomacji Grzegorzu Schetynie w "Faktach po Faktach" Andrzej Halicki desygnowany na ministra administracji i cyfryzacji w rządzie Ewy Kopacz. Jak dodaje, nowa premier i autorska konstrukcja rządu jest "nowym otwarciem" i "bardzo dobrym prognostykiem".

- Grzegorz Schetyna nadaje się na ministra i to ważnego, ale sprawy zagraniczne nie są głównym obszarem jego zainteresowań - tak prawdopodobną decyzję co do nowego szefa MSZ skomentował Jarosław Gowin (Polska Razem) w "Faktach po Faktach" TVN24. - Jest to policzek dla premiera Tuska, bo jakby to nie był policzek, to Schetyna już dawno by w rządzie był - zaznaczył Włodzimierz Czarzasty (SLD).

Ewa Kopacz potrzebuje wokół siebie "zespołu doradców" i jej "psiapsiółki", które zna od lat niekoniecznie pomogą jej w sformowaniu dobrego rządu - ocenił w "Faktach po Faktach" Janusz Palikot. Zdaniem lidera Twojego Ruchu błędem byłoby przekazanie roli marszałka Sejmu Radosławowi Sikorskiemu w czasie, w którym Polska musi reagować szybko na politykę rosyjską.

- Ewa Kopacz będzie przywódcą PO i premierem tak długo, jak nie będzie kryzysu. Pierwszy kryzys odsunie ją z jednej i drugiej funkcji. To jest ta zasadnicza różnica między nią a Tuskiem – stwierdził Jan Rokita w „Faktach po Faktach" w TVN24. Były poseł podkreślał, że jest to "moment próby" Ewy Kopacz i aby odnieść sukces powinna pokazać się jako pragmatyczny człowiek.

- PiS mówiła od lat, że Polska w Europie się nie liczy i na świecie nie ma żadnego znaczenia - mówił w "Faktach po Faktach" były wicepremier Roman Giertych. Dla tej "retoryki PiS" fakt powierzenia Donaldowi Tuskowi stanowiska szefa Rady Europejskiej jest - zdaniem Giertycha - "śmiertelnym ciosem". Polityk dodał, że partia Jarosława Kaczyńskiego próbuje atakami na Radosława Sikorskiego wyładować swoją frustrację.

- Sikorski jest arogancki, butny, ma zły charakter - stwierdził w "Faktach po Faktach" Grzegorz Napieralski (SLD) dodając, że szef MSZ byłby złym marszałkiem Sejmu. Razem ze Zbigniewem Kuźmiukiem (PiS) ocenili, że Sikorski nieustannie prowadziłby wojny z opozycją, szczególnie z Prawem i Sprawiedliwością. Z kolei Julia Pitera (PO) w obronie partyjnego kolegi stwierdziła, że Sikorski nie byłby gorszym marszałkiem od Ludwika Dorna (wówczas PiS).

- Człowiek, który doprowadził do wzrostu zadłużenia i dał się nagrać w kompromitujący sposób, byłby skrajnym obciachem dla dyplomacji - tak Witold Waszczykowski (PiS) skomentował w „Faktach po Faktach” doniesienia prasowe, mówiące o możliwości objęcia przez Jacka Rostowskiego stanowiska ministra spraw zagranicznych w rządzie Ewy Kopacz. Ostro krytykował też Radosława Sikorskiego. Obecnego szefa polskiej dyplomacji bronił z kolei Paweł Zalewski (PO).

Polska jest dobrze przygotowana do ewentualnych przerw w dostawie gazu z Rosji - ocenił w "Faktach po Faktach" Ryszard Petru z Towarzystwa Ekonomistów Polskich. PGNIG poinformowało dziś, że poprzedniego dnia do Polski wpłynęło o 45 procent gazu mniej niż wynosiło dzienne zamówienie. Zdaniem eksperta nie ma jednak powodów do niepokoju.

Ewa Kopacz jest przebojową i ambitną kobietą. Pokazała, że nie da sobie w kaszę dmuchać - powiedział w "Faktach po Faktach" Mirosław Drzewiecki, były minister sportu w rządzie PO-PSL. - Podejmowała decyzje, oglądając się na Donalda Tuska - ocenił z kolei przyszłą premier Andrzej Duda, eurodeputowany PiS.

- Rok temu nie kandydowałem przeciwko Donaldowi Tuskowi, bo (…) to doprowadziłoby do podziałów w Platformie i konfliktów - powiedział w "Faktach po Faktach" Grzegorz Schetyna, nawiązując do ubiegłorocznych wyborów na przewodniczącego partii. Stwierdził jednak, że teraz sytuacja się zmieniła, bo Tusk porzuca politykę krajową i wyjeżdża do Brukseli. Schetyna zapowiedział, że wystartuje wewnętrznych wyborach w PO, które - jego zdaniem - powinny się odbyć w ciągu kilku miesięcy.

- To tylko wybory uzupełniające. Bez żadnego znaczenia - uznał w "Faktach po Faktach" Stefan Niesiołowski (PO), komentując fakt, że PiS w niedzielnych wyborach zdobyło trzy senackie mandaty. Zwrócił uwagę na mobilizację twardego elektoratu partii Jarosława Kaczyńskiego. - Niektóre kościoły to są PiS-owskie budki wyborcze - ocenił Niesiołowski. - PO nie powinna z taką nonszalancją traktować tych wyborów - ostrzegł go Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski.