Przypomnijmy, że w ubiegłą środę nad ranem przy nabrzeżu Odry w pobliżu Trasy Zamkowej w Szczecinie doszło do pożaru zacumowanego jachtu. W akcji gaśniczej brały udział służby ratunkowe, a jedna osoba została wyciągnięta z wody i trafiła pod opiekę medyków z poparzeniami. Jak podała tuż po zdarzeniu Natalia Dorochowicz, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, poszkodowany doznał obrażeń kończyn górnych i podbrzusza.
W toku czynności śledczy ustalili, że wcześniej mogło dojść do brutalnego ataku na mężczyznę. Według ustaleń dwaj sprawcy mieli kierować wobec niego groźby karalne, a następnie jeden z nich - 33-letni mieszkaniec Szczecina - miał go podpalić. Pokrzywdzony zdołał uciec i wskoczył do wody.
Dwie osoby w areszcie
Zebrany materiał dowodowy pozwolił policjantom na szybkie ustalenie i zatrzymanie dwóch podejrzanych.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty kierowania gróźb karalnych, a 33-latek odpowie dodatkowo za usiłowanie zabójstwa. Na wniosek policji i prokuratury sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu - jeden z podejrzanych spędzi w areszcie miesiąc, drugi trzy miesiące.