Prowadzący Opla mężczyzna jest w rękach policji. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Badania wykazały, że prowadził pod wpływem alkoholu i narkotyków.
- Podczas zatrzymania mężczyzna był agresywny, nie stosował się do poleceń policjantów i stawiał opór - poinformowała nas asp. Izabela Sreberska z komendy miejskiej policji w Koszalinie. I dodała: - Testy przeprowadzone przez policjantów wykazały, że zatrzymany miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Test narkotykowy potwierdził obecność marihuany. Mężczyzna przewoził samochodem cztery nieletnie. Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim amunicję do karabinu, na którą nie posiadał żadnego zezwolenia.
Jechał mimo sądowego zakazu
Mężczyzna od lat nie powinien prowadzić żadnych pojazdów. Ma on sądowy zakaz, który wygaśnie w 2032 roku. Teraz przebywa w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty m.in.: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, posiadania amunicji bez wymaganego pozwolenia.
Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Opracował Rafał Molenda /tok
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP w Koszalinie