Milionowe straty po pożarze targowiska w Koszalinie. Podejrzany o podpalenie zatrzymany
Do groźnego pożaru doszło w nocy z piątku na sobotę w Koszalinie. Ogień objął część giełdy towarowo-warzywnej przy ulicy Bohaterów Warszawy. Na miejsce dotarły służby ratunkowe. W akcji gaśniczej uczestniczyło dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy opanowali ogień i nie dopuścili do rozprzestrzenienia pożaru.
Podejrzany o podpalenie zatrzymany
- Policjanci sprawdzili nagrania kamer monitoringu, którym objęty był teren targowiska. Na nagraniach zauważyli mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło podejrzenia. Szybko ustalono jego tożsamość. Zatrzymanym jest 38-letni mieszkaniec powiatu koszalińskiego. Mężczyzna w chwili zatrzymania był trzeźwy. Nie wyjaśnił, dlaczego podpalił targowisko - powiedziała nam Paulina Wiśniewska-Basiak z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Koszalinie, który przychylił się do wniosku prokuratora i zdecydował, że mężczyzna spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. W tym czasie śledczy mają wyjaśnić szczegóły zdarzenia i motywy działania mężczyzny. Zatrzymany usłyszał zarzut z artykułu 163 § 1 Kodeksu karnego, czyli sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu, zdrowiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach. Grozi za to od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Straty spowodowane pożarem wstępnie oszacowano na ponad 3 miliony złotych.