37 akcji na 37 osiedlach - to pomysł Szczecińskiej Inicjatywy Estetyki Miejskiej, w skrócie Stowarzyszenia "Siema". Tworzą je mieszkańcy, którzy skrzyknęli się na jednym z portali społecznościowych i wspólnie zaczęli działać.
- Bardzo lubię Szczecin, uważam, że jest ładnym miastem i potencjał jest trochę zmarnowany przez graffiti przez naklejki, przez plakaty - ocenia Bartosz Motulewicz ze Stowarzyszenia "Siema" w Szczecinie.
Ciężka praca dla Szczecina
Dlatego wzięli sprawy w swoje ręce i robią porządek z tym, co miastu uroku na pewno nie dodaje. Uzbrojeni w gąbki, szmaty, wałki, pędzle, farby i płyny czyszczą, zmywają, szorują, malują, zdrapują...
- To jest ciężka praca, ale uważam, że by było czysto, by wyglądało estetycznie, to warto - przekonuje Maja Wydrzyńska, mieszkanka Szczecina.
- Z mojej perspektywy to jest sposób na lokalny patriotyzm - uważa Krzysztof Nawrocki. A Katarzyna Sosnowska dodaje: - Kocham Szczecin, urodziłam się tutaj i chciałabym, żeby wyglądał lepiej.
Kinga Sieczkowska, współzałożycielka stowarzyszenia "Siema" w Szczecinie, podkreśla: - Coś dobrego robię i czuję się z tym dobrze.
Zachęcają mieszkańców Szczecina do dbania o miasto
Ślady po wandalach widać nie tylko na elewacjach budynków. Wyczyszczenie zjeżdżalni, karuzeli i bujaka na niewielkim placu zabaw, trzem osobom zajęło kilka godzin. - Zakładamy, że coś nam zajmie pół godziny a wracamy do domu po trzech. Łatwiej się nakleja, a trudniej zdrapuje - opisuje Katarzyna Sosnowska.
Pan Bartosz dołączył do grupy, bo jest właścicielem firmy, która zajmuje się profesjonalnym czyszczeniem i myciem powierzchni. Oprócz sprzętu ma wiedzę, którą chce się podzielić.
Czasami to jednak syzyfowa praca. W miejsce tych usuniętych, szybko pojawiają się kolejne. Dlatego potrzeba więcej rąk. - To jest chyba nasze motto: jeszcze tu wrócimy. Bo nie da się, naprawdę jest tego tyle, ogrom pracy jest tak duży, nas jest jeszcze niewielu - mówi Sosnowska.
Na razie działa kilkanaście osób w mieście, które liczy ponad 380 tysięcy mieszkańców. - Chcemy przede wszystkim zachęcić mieszkańców miasta do zadbania o wspólną przestrzeń. Można zadbać o swoje najbliższe 50 metrów - wskazuje Paweł Załęski ze stowarzyszenia "Siema".
Szczecin liderem rankingu miast. "Radość"
Sił i determinacji im nie brakuje, ale pieniędzy na profesjonalny sprzęt i środki do czyszczenia już tak. Potrzebna jest na przykład myjka ciśnieniowa. Aktualnie zbierają na lepszy sprzęt. Chcą dbać dalej o wygląd miasta, w którym żyje się najlepiej. Stolica województwa zachodniopomorskiego w rankingu Business Insidera została liderem.
- Radość, jak zwykle, dlatego, że każdy taki ranking cieszy, bo to jest ocena zewnętrzna według określonych kategorii - mówi prezydent miasta Piotr Krzystek.
- Mamy czyste powietrze, jest zielono, przestępczość spada - wymienia Olga Śliwowska, przewodnicząca Rady Osiedla Niebuszewo, ze stowarzyszenia "Wspólnie dla Szczecina".
W rankingu oceniano wysokość wynagrodzeń, poziom bezrobocia, bezpieczeństwo, dostępność do służby zdrowia, ceny mieszkań i czystość powietrza. Im mniejsza liczba punktów, tym lepsza była ocena.