Sędzia Juan Carlos Peinado postawił Begonii Gomez, małżonce premiera, cztery zarzuty: korupcji w biznesie, malwersacji, przywłaszczenia mienia oraz nadużywania wpływów w związku z jej pracą na stołecznym Uniwersytecie Complutense. Umorzył z kolei postępowanie w sprawie domniemanego wykonywania przez Gomez zawodu bez uprawnień z powodu "braku solidnych dowodów".
Żona premiera Hiszpanii ma stanąć przed sądem
Sędzia wniósł również o postawienie w stan oskarżenia Cristiny Alvarez, byłej doradczyni w biurze premiera, a także biznesmena Juana Carlosa Barrabesa za nadużywanie wpływów i korupcję.
"Nie znajdziemy podobnego przypadku w jurysprudencji [łac. iuris prudentia, biegła znajomość prawa], ponieważ zachowania mające swoje źródło w pałacach prezydenckich, jak w tym przypadku, wydają się bardziej typowe dla reżimów totalitarnych. Być może należałoby cofnąć się do panowania Ferdynanda VII" - napisał sędzia.
Tym samym sędzia Peinado zamknął trwające od prawie dwóch lat postępowanie przygotowawcze, wyznaczając stronom pięciodniowy okres na "zgłaszanie wniosków w związku z rozpoczęciem rozprawy".
Ludzie premiera Hiszpanii oburzeni
W momencie przedstawienia zarzutów Sanchez wraz z małżonką przebywał w Pekinie. Jak poinformowała agencja Europa Press, powołując się na źródła rządowe, otoczenie premiera jest oburzone faktem, że decyzja sędziego została ogłoszona właśnie w tym momencie. "To nie jest przypadek" - twierdzą cytowane źródła, zaznaczając, że Peinado zwykle ogłasza swoje decyzje, kiedy Sanchez przebywa za granicą.
Premier wielokrotnie podkreślał, że jego żona jest niewinna, wyrażając przekonanie, że "sprawiedliwości z czasem stanie się zadość".
Minister sprawiedliwości Felix Bolano powiedział, że Peinado "zawstydził wielu obywateli naszego kraju, a także wielu sędziów i urzędników sądowych" i uważa, że decyzja o postawieniu Gomez przed sądem wyrządziła "nieodwracalne szkody wymiarowi sprawiedliwości".
Afera Koldo w otoczeniu Sancheza
To nie jedyne oskarżenie o korupcję w najbliższym otoczeniu premiera. Na początku kwietnia ruszyła sprawa sądowa dotycząca tzw. afery Koldo - najgłośniejszej afery korupcyjnej w Hiszpanii w ostatnich latach - w którą zamieszani są byli bliski współpracownicy Sancheza.
Pod koniec maja przed sądem w Badajoz w Estremadurze ma z kolei rozpocząć się również proces o korupcję i nadużycie wpływów przeciwko bratu premiera - Davidowi Sanchezowi.