Świat

Znów tarcia na granicy rosyjsko-gruzińskiej

Świat

Aktualizacja:
Bójka wojskowych z policjantami
TVN24Bójka wojskowych z policjantami

W autonomicznej Abchazji doszło do starcia gruzińskiej policji z rosyjskimi żołnierzami, którzy stacjonują tam w ramach sił pokojowych. Nie jest jasne kto był agresorem. Pewne jest, że Rosjanie przy użyciu broni wzięli do niewoli pięciu policjantów z Gruzji.

Na filmie, który jest emitowany w gruzińskich mediach widać szarpaninę między rosyjskimi żołnierzami a gruzińskimi policjantami. Nie widać kto zaczął bójkę. Rosjan jest kilkukrotnie więcej. Na filmie widać, jak Rosjanie brutalnie obkładają pięściami leżących gruzińskich policjantów. Jeden kopie Gruzina w twarz. Kolejny kadr pokazuje prezydenta Gruzji Michaiła Saakaszwili. Zdenerwowany prezydent krzycząc próbuje zmusić Rosjan do wypuszczenia pobitych policjantów. Według gruzińskich mediów rosyjscy żołnierze mieli wtedy zagrozić prezydentowi bronią. Ostatecznie policjanci zostają uwolnieni, a Rosjanie wracają do swoich jednostek.

Nie wiadomo dokładnie co było przyczyną całego zajścia; Rosjanie i Gruzini podają odmienne wersje wydarzeń:

Według gruzińskiego MSWiA Rosjanie weszli na terytorium Gruzji nielegalnie i zaskoczyli policjantów gruzińskich, biorąc ich do niewoli przy użyciu broni. Rosja zarzeka się jednak, że Gruzini przepuścili patrol przez granicę, a następnie sprowokowali sytuację grożąc, że rozstrzelają rosyjskich oficerów.

Prezydent ratuje sytuację
Prezydent ratuje sytuacjęTVN24

Wiadomo, że incydent doprowadził do postawienia wojsk w regionie w stan gotowości bojowej. Wszystko to działo się na dzień przed rozpoczęciem wizyty wysokiego przedstawiciela Departamentu Stanu, Daniela Frieda, w Gruzji.

Skomplikowana sytuacja regionu Abchazja to jedna z prowincji Gruzji, formalnie nie mająca żadnego osobnego statusu. Jednak na początku lat 90-tych, po rozpadzie Związku Radzieckiego i odzyskaniu przez Gruzję niepodległości, Abchazowie wypędzili wojska gruzińskie ze swojego kraju i ogłosili niepodległość. Od tamtej pory region ten rządzi się samodzielnie, pozostając w bardzo bliskich stosunkach z Rosją, która intensywnie zbroi separatystów atakujących gruzińskie patrole.

Rosyjskie wojska stacjonują też na terytorium Abchazji w eksterytorialnych bazach, skąd raz po raz przekraczają granicę i doprowadzają do politycznych tarć między Gruzją a Rosją.

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24