Złapał syna Kaddafiego, został ministrem

Świat

Aktualizacja:

Libia ma nowy rząd. Wśród 24 nowych ministrów jest między innymi Osama al-Dżuwali, który do niedawna w ogóle nie był rozważany jako kandydat na to stanowisko, ale w końcu otrzymał je w nagrodę za ujęcie syna Muammara Kaddafiego. Powstanie nowego rządu jest elementem mapy drogowej przedstawionej przez Narodową Radę Libijską, która ma doprowadzić do powstania demokratycznych władz.

Skład nowego rządu został skonstruowany tak, aby próbować łagodzić spory pomiędzy różnymi częściami kraju. Dlatego w jego szeregach znajdują się czasem zupełnie nieznani i zaskakujący ludzie, których głównym zadaniem jest zaspokojenie potrzeb mieszkańców pewnego obszaru.

Władze na trudny czas

Premierem pozostał Abd ar-Rahim al-Kib, który został wyznaczony na to stanowisko już jakiś czas temu przez NRL. Dwa spośród 24 ministerstw przypadły byłym powstańcom, którzy przed trzema miesiącami obalili Muammara Kaddafiego. Wśród szefów resortów są kobiety. - Cała Libia jest reprezentowana - stwierdził premier.

Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, ministrem obrony zostanie Osama al-Dżuwali, czyli szef rady wojskowej w mieście Zintan. Swoje stanowisko ma zawdzięczać temu, że podlegli mu ludzie pojmali Saifa al-Islama, syna Kaddafiego, ostatniego członka rodziny dyktatora pozostającego na wolności. Jego nominacja ma też zapewne zadowolić byłych rebeliantów z Zintan, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do zwycięstwa.

Stanowisko ministra spraw wewnętrznych obejmie z kolei Fauzi Abdelal, przedstawiciel powstańców z Misraty, którzy również ponieśli duże wyrzeczenia podczas wojny. Ministrem spraw zagranicznych został Ashour Bin Hayal, uprzednio mało znany dyplomata z wschodniolibijskiego miasta Derna. Ministrem finansów został Hassan Ziglam, były pracownik sektora naftowego. Szefem ministerstwa ropy został Abdulrahman Ben Yezza, były menadżer z dużego włoskiego koncernu paliwowego ENI.

Droga do demokracji

Ogłaszając skład nowego rządu, Kib trzyma się mapy drogowej przedstawionej przez Narodową Radę Libijską. Zgodnie z planem, tymczasowy rząd miał powstać najpóźniej miesiąc po oficjalnym ogłoszeniu wyzwolenia Libii, co nastąpiło 23 października. Wybory do konstytuanty mają się odbyć w ciągu najwyżej ośmiu miesięcy, a wybory powszechne najwyżej rok później.

Źródło: Reuters