Zdalnie sterowane samoloty pasażerskie? Sugestia po katastrofie Germanwings

Świat


Przedstawiciel niemieckich służb kontroli lotów wezwał, aby poważnie zastanowić się nad umożliwieniem zdalnego sterowania samolotami pasażerskimi. Klaus Dieter Scheurle stwierdził, że po katastrofie airbusa linii Germanwings, trzeba „wybiec myślami przed możliwości dzisiejszej technologii”.

- Nie powiedziałbym, że będzie to najprostsze z rozwiązań - zaznaczył i wyjaśnił, że obecnie nie ma jeszcze praktycznej możliwości zdalnego sterowania samolotami pasażerskimi z ziemi. Jego zdaniem stworzenie sprawnego i bezpiecznego systemu jest jednak możliwe w przyszłej dekadzie. Scheurle, przewodniczący Deutsche Flugsicherung, czyli niemieckiej służby odpowiadającej za kontrolę przestrzeni powietrznej, wezwał przemysł i linie lotnicze do podjęcia wysiłku. Ma to zwiększyć bezpieczeństwo w sytuacjach awaryjnych, gdy załoga samolotu nie będzie zdolna go kontrolować, albo będzie celowo dążyła do jego rozbicia, jak to miało miejsce w przypadku katastrofy airbusa Germanwings.

Trudne zadanie dla inżynierów

Szef Deutsche Flugsicherung nie wdawał się w szczegóły tego, jak konkretnie miała by wyglądać procedura uruchomienia zdalnego sterowania. Swoją wypowiedzią chciał jedynie nadać poważniejszy ton dyskusji na ten temat. Dotychczas poruszali go główne eksperci, ale nie oficjalne organizacje. Teoretycznie zdalne sterowanie samolotami wydaje się proste, biorąc pod uwagę jak rozwinięta jest technologia wojskowych dronów, które w większości są stale kontrolowane z ziemi przez pilotów. Problemem jest jednak dopracowanie tej technologii, aby spełniała wyśrubowane standardy lotnictwa cywilnego. Na dodatek trzeba by zbudować infrastrukturę na ziemi i zmodyfikować wszystkie samoloty, co na pewno wiązałoby się z bardzo dużymi kosztami. Impulsem do poważniejszej dyskusji nad zdalnym sterowaniem dla maszyn cywilnych w sytuacjach awaryjnych była katastrofa airbusa A320 linii Germanwings, do której doszło 24 marca na południu Francji. Według dotychczasowych ustaleń śledczych, mający problemy psychiczne drugi pilot celowo rozbił samolot zabijając siebie i wszystkie pozostałe 149 osób na pokładzie.

Autor: mk//gak / Źródło: Reuters, tvn24.pl

Raporty: