TVN24 | Świat

Rau: Rosja musi dokonać "strategicznego wyboru"

TVN24 | Świat

Autor:
tas\mtom
Źródło:
PAP

Szef polskiej dyplomacji na dorocznej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE zadeklarował, że odpowiedzialni za zbrodnie wojenne przeciw państwu i narodowi ukraińskiemu zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Zdaniem szefa polskiego MSZ rosyjska agresja "każe zastanowić się nad systemem bezpieczeństwa, który powstał w Europie po zimnej wojnie".

Doroczna sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), organizowana przez parlament Wielkiej Brytanii, odbywa się w Birmingham w Wielkiej Brytanii.

Relacja tvn24.pl: ATAK ROSJI NA UKRAINĘ

Zbigniew Rau mówił o rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Podkreślił, że świat był zszokowany skalą brutalności sił najeźdźcy. - Ataki na infrastrukturę cywilną, wykorzystanie nielegalnej broni, kradzież, plądrowanie, gwałty, morderstwa i egzekucje, to wszystko było robione z zimną krwią. Myśleliśmy, że to niemoralne i barbarzyńskie zachowanie oraz te instrumenty do prowadzenia wojny już przecież należą do przeszłości. Niestety, myliliśmy się - powiedział Rau.

Szef polskiej dyplomacji stwierdził, że Bucza, Irpień, Borodzianka, Krzemieńczuk i inne miejsca w Ukrainie na pewno przejdą do historii jako obraz brutalności agresora, który w żaden sposób nie szanuje ludzkiego życia i godności. - Pamiętamy o ofiarach. Będziemy też pamiętać o ofierze, jaką ponieśli, co wyznawali i za co zginęli - podkreślił Rau.

- Zbrodnie popełnione przeciwko państwu i narodowi ukraińskiemu zasługują na nasze najsilniejsze potępienie. Ci, którzy są odpowiedzialni za te zbrodnie wojenne, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności - powiedział szef polskiej dyplomacji.

Zdaniem Raua, obecnie jesteśmy w punkcie zwrotnym historii. - Musimy pamiętać, że będziemy osądzeni przez przyszłe pokolenia nie przez to, co zidentyfikowaliśmy jako problem, ale będziemy oceniani w oparciu o to, jak odpowiedzieliśmy na wyzwania - powiedział minister.

Kwestia systemu bezpieczeństwa

- Rosyjska agresja przeciwko Ukrainie - wspierana przez Białoruś - każe nam zastanowić się nad systemem bezpieczeństwa, który został zbudowany po zakończeniu zimnej wojny. Rozpoczynając wojnę na pełną skalę przeciwko Ukrainie, Rosja pokazała, że nie jest ani w stanie, ani nie jest zainteresowana, kontynuacją istnienia swojego państwa jako opartego na europejskim systemie bezpieczeństwa. Rosja postrzega ten system jako konstrukcję, którą trzeba zniszczyć - stwierdził Rau.

Jednocześnie podkreślił, że Rosja musi dokonać "strategicznego wyboru". - Albo będzie podążać ścieżką pokojowej współpracy, albo będzie kontynuować swoją neoimperialną agresję i postawę, która skazana jest na niepowodzenie - stwierdził szef MSZ. Przypomniał, że przez ostatnie 8 lat misja obserwacyjna OBWE była "uszami i oczami społeczności międzynarodowej" na Ukrainie, ale jej działalność została uniemożliwiona przez pełnowymiarową rosyjską inwazję.

Rau dodał, że w związku z tym, iż jeden z członków OBWE nie przestrzega zasad i zobowiązań organizacji, jej przyszłość zależy od tego, "jak skutecznie będziemy w stanie odnowić współpracę między współczesnymi krajami". - Czy możemy - a jeżeli tak, to jak - dojść do konsensusu odnośnie naszych głównych priorytetów i jednocześnie stworzyć właściwie modus operandi, by dalej realizować mandat OBWE - dodał szef polskiej dyplomacji. Zapowiedział, że OBWE będzie kontynuować swoje działania w Mołdawii, w państwach Kaukazu Południowego, na Bałkanach Zachodnich i w Azji Centralnej.

- Jesteśmy jednak nadal zaangażowani, by zrobić wszystko, co w naszej mocy, by OBWE było ciągle obecne i świadczyło właściwie wsparcie Ukrainie - zadeklarował Rau.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:tas\mtom

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości