Zbezcześcili grób Stepana Bandery w Monachium

Świat


Grób przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery na cmentarzu Waldfriedhof w Monachium został zbezczeszczony - poinformował w niedzielę minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin.

"Wandale złamali krzyż i zaczęli odkopywać grób. Konsul i policja są na miejscu" - napisał Klimkin na Twitterze. Szef dyplomacji Ukrainy nie sprecyzował, kiedy konkretnie doszło do profanacji. Natomiast zaprzeczył doniesieniom niektórych mediów, jakoby grób Bandery został wysadzony w powietrze.

Klimkin zapowiedział, że weźmie pod osobistą kontrolę wyjaśnianie okoliczności zdarzenia i poprosi ministra spraw zagranicznych Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera o wsparcie. Klimkin i Steinmeier spotykają się w niedzielę wieczorem w Berlinie.

EuromajdanPR zamieścił na Twittrze, zdjęcie zniszczonego nagrobka.

Czczą go narodowcy

Stepan Bandera to ukraiński polityk o skrajnie nacjonalistycznych poglądach, przez niektórych uważanych za faszystowskie. Przez ukraińskich nacjonalistów jest czczony jak bohater

Bandera był przywódcą banderowców - jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), z której oddziałów w 1942 r. powstała Ukraińska Powstańcza Armia (UPA). To właśnie UPA odpowiedzialna byłą za rzeź na Wołyniu, Podolu i w Galicji Wschodniej od wiosny 1943 roku. Z rąk Ukraińskiej Powstańczej Armii zginęło, jak się ocenia, od 100 do 150 tys. Polaków.

W 1941 r. w okupowanym przez Niemców Lwowie, Bandera ogłosił deklarację niepodległości Ukrainy, w następstwie czego trafił do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, gdzie przebywał do 1944 r.

Po wojnie przebywał na emigracji w Niemczech, gdzie został zamordowany przez agenta KGB w 1959 roku Bohdana Staszyńskiego.

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/35

Autor: pk//rzw / Źródło: tvn24.pl, PAP