Był prawą ręką Kima, negocjował z USA. Media: stracił stanowisko

TVN24


Kim Dzong Czol, uznawany za prawą rękę przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, został usunięty z funkcji szefa wydziału odpowiedzialnego za kontakty z Koreą Południową - podała w środę agencja Yonhap, powołując się na przedstawiciela południowokoreańskiego parlamentu.

Według tego członka parlamentarnej komisji wywiadowczej, cytowanego anonimowo przez południowokoreańską agencję, Kim Dzong Czol został niedawno zastąpiony przez Dzang Kum Czola na stanowisku szefa partyjnego Wydziału Zjednoczonego Frontu. Yonhap nie podaje żadnych dodatkowych informacji na temat Dzanga.

Fiasko szczytu

Kim Dzong Czol był jednym z głównych negocjatorów podczas zakończonego fiaskiem lutowego szczytu z udziałem Kim Dzong Una i prezydenta USA Donalda Trumpa w Hanoi. Obie strony nie doszły tam do porozumienia w sprawie denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego ani ewentualnego złagodzenia międzynarodowych sankcji nałożonych na Pjongjang za jego zbrojenia. Według agencji Reutera Kim Dzong Czol był partnerem negocjacyjnym sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo. Północnokoreańska agencja prasowa KCNA podała w ubiegłym tygodniu, że Pjongjang nie chce już, aby w dwustronne rozmowy zaangażowany był Pompeo, lecz ktoś "ostrożniejszy i dojrzalszy w komunikowaniu się".

Wielki nieobecny

Yonhap podkreśla, że Kim Dzong Czol nie znalazł się wśród urzędników towarzyszących Kim Dzong Unowi podczas jego trwającej wizyty w Rosji, co wzbudziło podejrzenia, że mógł zostać usunięty ze stanowiska. Kim Dzong Un przybył w środę do Władywostoku, gdzie następnego dnia ma się spotkać z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Jest to jego pierwsza oficjalna wizyta w Rosji, odkąd w 2011 roku objął władzę w Korei Płn., a także pierwsza zagraniczna podróż od szczytu z Trumpem w Hanoi.

Autor: /ja / Źródło: PAP

Raporty: