Były sekretarz spraw weteranów USA Robert Wilkie udzielił wywiadu korespondentowi "Faktów" TVN Marcinowi Wronie. Robert Wilkie, który sprawował urząd za czasów pierwszej kadencji Donalda Trumpa, pytany był między innymi o niedawną wizytę szefa CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie. Według doniesień części mediów miał on ostrzegać Władimira Putina przed atakiem na członka NATO.
- Mam nadzieję, że przesłanie Ratcliffe'a jest takie, że pełne wsparcie USA w przypadku jakiejkolwiek inwazji na terytorium NATO będzie rzeczą absolutnie zdecydowaną. I zniszczy nie tylko to, co zostało z armii Putina, ale też całą rosyjską gospodarkę - powiedział.
W ocenie Wilkie'ego Putin nie jest w stanie przeprowadzić konwencjonalnej inwazji na kolejne kraje. - Finlandia ma więcej artylerii niż jakikolwiek inny kraj na planecie. Polska armia jest absolutnie nowoczesną siłą bojową. W Estonii jest 1500 Brytyjczyków - wymieniał.
Jak mówił, "jeżeli Putin zdecydowałby się sprawdzić NATO, to nie będzie to wojna hybrydowa". - To będzie terroryzm państwowy. Ataki na sieci komputerowe, na sieć zasilania, uderzenia w rafinerię, infrastrukturę - wskazał Wilkie.
Wojna w Ukrainie. "Nie potrzebujemy żadnych porozumień z Putinem"
Podkreślał, że Rosja jest wycieńczona wojną w Ukrainie. - Putin dochodzi do takiego momentu, być może już nawet tam jest, że nie będzie w stanie odnawiać strat na froncie. Wiemy, że w ciągu czterech lat stracił ponad 550 tysięcy ludzi - powiedział. Przypomniał, że "Ukraińcy pokazali nam, że Matuszka Rosja nie jest już odporna na ataki".
W jego ocenie w celu zakończenia wojny w Ukrainie "nie potrzebujemy żadnych porozumień z Putinem". - Musimy Ukraińcom dać wszystko, co jest im potrzebne, aby oni go powstrzymali - zaznaczył Wilkie.
Rola Polski jako sojusznika NATO
Wilkie pokreślił również rolę Polski jako sojusznika NATO w Europie. - Polska w tej chwili jest najważniejszą potęgą wojskową w NATO poza USA - powiedział.
Jak dodał, "to jest oskarżenie wobec Europy Zachodniej". - Jako podsekretarz obrony więcej pieniędzy wydałem na ochronę zdrowia dla dzieci i małżonków naszych marynarzy i marines - na pediatrów i położników - niż Wielka Brytania i Niemcy wydają na obronność. Tak to wygląda - mówił.
- Polska robi o wiele więcej, niż powinna i może. Polska armia jest absolutnie imponująca - ocenił. Podkreślił, że nie mówi tak, "bo jest to wywiad dla polskiej telewizji". - Zobaczcie, jak to wypada na tle reszty Europy, i zrozumiecie - powiedział Wilkie.