Wyrzucił bilet lotniczy do złego kosza. Musi zapłacić grzywnę

bilet lotniczy samolot paszport podroz wakacje shutterstock_137035310.jpg
Włochy, Bergamo. Lotnisko Orio al Serio na nagraniu archiwalnym
Źródło: Reuters Archive
Mieszkaniec Piacenzy na północy Włoch musi zapłacić grzywnę wysokości ponad 200 euro. Służby namierzyły go po danych na bilecie, który wyrzucił do śmieci.

Włoskie media podały, że stary bilet w worku na odpady zmieszane został znaleziony w pojemniku niewłaściwego koloru. Pracownicy służb komunalnych z Piacenzy zbierający odpady, przeprowadzili inspekcję worka i znaleźli w nim imienny bilet, co pozwoliło im ustalić dane osoby, która wyrzuciła worek.

Mężczyzna stanowczo zaprzecza wszystkim oskarżeniom, sugerując pomyłkę lub złośliwe działanie osoby trzeciej.

- Regularnie wystawiamy kosz na śmieci w wymaganym terminie - mówi gazecie "Il Messaggero". - Każdy mógł przesunąć worek w nocy lub wyrzucić go gdzie indziej przez pomyłkę lub dla żartu - dodał.

Sprawa śmieci trafiła do miejskiego urzędu

Ta sprawa nie jest odosobniona i dotarła już do urzędu położonego w Palazzo Mercanti.

Sara Soresi, liderka grupy Braci Włoch w Radzie Miasta, złożyła wniosek o wyjaśnienie zasadności tych dochodzeń. - Kilku obywateli zgłasza grzywny nałożone wyłącznie na podstawie odkrycia dokumentów osobistych w torbach - mówi.

- Nawet w tym najnowszym przypadku obywatel utrzymuje, że ściśle przestrzegał procedur odbioru z domu. Pozostaje pytanie, jak torba mogła trafić do publicznego kosza na śmieci? - pyta.

OGLĄDAJ: Niesamowite tłumy. "Cały młody Budapeszt wyszedł na ulice"
Budapeszt, wiec Tiszy

Niesamowite tłumy. "Cały młody Budapeszt wyszedł na ulice"
WYDANIE SPECJALNE

Budapeszt, wiec Tiszy
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adam Styczek

Czytaj także: