Marine Le Pen powoływała się na noblistów. Odpowiedzieli krytyką

TVN24


Dwudziestu pięciu laureatów ekonomicznej nagrody Nobla skrytykowało "antyeuropejskie" i "protekcjonistyczne" programy części francuskich kandydatów w wyborach prezydenckich, w tym szefowej prawicowego Frontu Narodowego (FN) Marine Le Pen. Zdaniem laureatów proponowane zmiany grożą destabilizacją Europy.

"Niektórzy z nas byli cytowani przez kandydatów we francuskich wyborach prezydenckich, zwłaszcza przez Marine Le Pen i jej ekipę, aby usprawiedliwić polityczny program w kwestii Europy" - napisało w artykule opublikowanym przez "Le Monde" 25 noblistów, w tym Robert Solow, Joseph Stiglitz, Amartya Sen i Jean Tirole. "Pomimo odmiennych stanowisk na temat unii monetarnej i polityki stymulacji (...) nasze opinie są zbieżne, jeśli chodzi o potępienie takiej instrumentalizacji myśli ekonomicznej" - dodali sygnatariusze listu. Nobliści uważają konstrukcję europejską za "zasadniczą" sprawę w utrzymaniu postępu gospodarczego w krajach członkowskich Unii Europejskiej. Wśród sygnatariuszy figurują ekonomiści reprezentujący liberalizm, ale i krytycy globalizacji, jak Stiglitz (Nobel 2011), na którego stale powołuje się kandydatka Frontu Narodowego.

Groźba destabilizacji, potrzeba solidarności

"Zmiany proponowane w programach antyeuropejskich zdestabilizowałyby Francję i zagroziłyby współpracy między krajami europejskimi, które dziś zapewniają stabilność gospodarczą i polityczną w Europie" - czytamy w artykule 25 noblistów. "Polityka izolacjonistyczna i protekcjonistyczna, polityka konkurencyjnych dewaluacji, wszystkie prowadzone kosztem innych krajów, są niebezpiecznymi próbami wygenerowania wzrostu i okażą się szkodliwe dla Francji i jej partnerów handlowych" - stwierdzili nobliści. Dwudziestu pięciu laureatów prestiżowej nagrody podjęło również w artykule kwestie imigracji, ostro krytykowanej przez Marine Le Pen. "Kiedy dobrze zintegrują się z rynkiem pracy, migranci mogą stwarzać szanse gospodarcze dla przyjmujących ich krajów" - napisali.

"Podczas gdy Europa i świat stają w obliczu bezprecedensowych trudności, potrzebna jest nam większa solidarność. Problemy są zbyt poważne" - piszą ekonomiści, ostrzegając przed powrotem do waluty narodowej. Nobliści nie wymieniają w artykule innych kandydatów na prezydenta Francji poza Marine Le Pen. Ale kilku innych pretendentów do Pałacu Elizejskiego ma w programie wzmocnienie protekcjonizmu i wyjście ze strefy euro, np. zwolennik suwerenności narodowej Nicolas Dupont-Aignan czy Francois Asselineau, który przedstawia się jako kandydat Fraxitu, lub Jean-Luke Melenchon, kandydat radykalnej lewicy.

Autor: aw//rzw / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: