Obecny premier przeciwko byłemu szefowi sztabu generalnego. Izrael wybiera

Świat

Aktualizacja:

We wtorek rano rozpoczęły się wybory do izraelskiego parlamentu Knesetu. Głównym przeciwnikiem starającego się o kolejną kadencję szefa prawicowego Likudu premiera Benjamina Netanjahu jest lider centrolewicy, były szef sztabu generalnego Benny Ganc.

Uprawnionych do głosowania jest 6,3 mln Izraelczyków, którzy ukończyli 18 lat, w liczącym 8,6 mln ludzi kraju. Będą mogli oddać głosy w ok. 10 tysiącach lokali wyborczych.

W całym kraju rozmieszczono ok. 17 tysięcy funkcjonariuszy policji, straży granicznej i wolontariuszy do pilnowania porządku w czasie głosowania, które ma potrwać do godziny 22 czasu lokalnego (godz. 21 w Polsce). Władze ogłosiły w poniedziałek, że ze względów bezpieczeństwa o północy tego dnia wojsko zamknie wszystkie przejścia graniczne z terytoriami okupowanymi - Zachodnim Brzegiem Jordanu i Strefą Gazy. Przejścia mają ponownie zostać otwarte w środę.

Sprawdzian dla Netanjahu

Tegoroczne wybory są postrzegane jako plebiscyt w sprawie dalszego przywództwa rządzącego od 10 lat Netanjahu. Największym rywalem premiera, nazywanym "anty-Netanjahu", jest szef sztabu generalnego w latach 2011-15 gen. Benny Ganc stojący na czele utworzonego przed wyborami centrolewicowego sojuszu Niebiesko-Białych. W Izraelu misję sformowania rządu prezydent powierza niekoniecznie zwycięzcy wyborów, lecz temu, kto spośród 120 deputowanych Knesetu jest w stanie stworzyć większościową koalicję. Według przedwyborczych sondaży większe szanse na uzyskanie co najmniej 61 mandatów ma Netanjahu z poparciem partii prawicowych, skrajnie prawicowych i ortodoksyjnych. Natomiast Niebiesko-Biali, którzy w niektórych sondażach wyprzedzali Likud, mogą potencjalnie liczyć na poparcie ugrupowań lewicy i centrolewicy; żeby jednak mieć większość koalicyjną, musieliby dogadać się z kimś z prawicowego bloku.

Głosowanie

Benny Ganc, lider Niebiesko-Białych i były szef Sztabu Generalnego sił zbrojnych, zagłosował w Rosz Ha Ajin, około 40-tysięcznej miejscowości w środkowym Izraelu. - Zmienimy państwo Izrael - powiedział polityk w lokalu wyborczym. Następnie udał się na południe, do Kefar Achim, gdzie są pochowani jego rodzice – podano na anglojęzycznym portalu "Haareca". Jak poinformował portal, szef izraelskiej Centralnej Komisji Wyborczej sędzia Hanan Melcer zabronił mediom rozmów z głosującymi politykami, ponieważ agitacja wyborcza w dniu głosowania jest niezgodna z prawem. Inny lider Niebiesko-Białych, były minister obrony Mosze Ja'alon oddał swój głos w kibucu Gerofit. Centrolewicowy sojusz powstał przed wyborami i obejmuje partię Gantza - Moc Izraela (Hosen L'Israel), partię Telem Ja'alona oraz Jest Przyszłość (Jesz Atid) byłego ministra finansów Jaira Lapida.

- Musicie dokonać właściwego wyboru, ale nie mogę wam powiedzieć, jakiego. Albo mogę, ale nie zrobię tego - powiedział z kolei Benjamin Netanjahu po głosowaniu w jednej ze szkół w Jerozolimie. Wcześniej tego dnia zwrócił się bezpośrednio do wyborców w mediach społecznościowych w sytuacji, gdy w tradycyjnych mediach w dniu głosowania nie można prowadzić kampanii. - Dzień dobry. Dziś rano proszę o rozmowę z tobą osobiście, przez messengera. Wystarczy jedno kliknięcie na link. Czekam - mówi po hebrajsku szef Likudu w krótkim nagraniu wideo, zamieszczonym na jego Twitterze i Facebooku.

Jak głosują?

Członkowie Knesetu wybierani są na cztery lata według ordynacji proporcjonalnej. Cały kraj stanowi jeden okręg wyborczy. W izraelskim systemie głosuje się na partie, nie na poszczególnych kandydatów. Partie otrzymują miejsca odpowiednio do odsetka otrzymanych głosów. W tegorocznych wyborach zarejestrowano ponad 40 list, ale tak naprawdę liczy się 13 list i to one według sondaży mają szanse przekroczyć próg wyborczy 3,25 proc. (4 mandaty). Wyznaczony przez prezydenta kandydat ma 28 dni na sformowanie rządu (z możliwością przedłużenia o 14 dni). Jeśli mu się to nie uda, prezydent zwróci się do kogoś innego z misją tworzenia koalicji. Dzień wyborów jest w Izraelu świętem państwowym, a więc i wolnym od pracy, żeby zachęcić obywateli do pójścia do urn. Pierwszych wyników exit poll należy spodziewać się po zamknięciu punktów do głosowania. Wstępne częściowe wyniki zostaną podane przez izraelską Centralną Komisję Wyborczą ok. godz. 23 czasu miejscowego (ok. godz. 22 w Polsce). Głosy z całego kraju będą liczone przez noc i w środę rano mogą zostać ogłoszone wstępne całościowe wyniki.

Polityczna mapa IzraelaPAP

Autor: mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: