Zełenski o sytuacji na froncie: skomplikowana, ale najlepsza od 10 miesięcy

Wołodymyr Zełenski
Ukraińscy żołnierze używający francuskiej haubicy w regionie donieckim
Źródło: Reuters
Ogólnie rzecz biorąc, linia frontu jest utrzymywana - tak o sytuacji na froncie mówił w piątek Wołodymyr Zełenski. Wyraził jednak zaniepokojenie przedłużającym się konfliktem na Bliskim Wschodzie, który może negatywnie wpływać na dostawy broni dla Ukrainy.

W przekazie opublikowanym przez biuro prezydenckie Zełenski poinformował, że wojska ukraińskie zatrzymały rosyjską marcową ofensywę. - Dlatego Rosjanie zintensyfikują teraz swoje operacje ofensywne - wyjaśnił.

- Ogólnie rzecz biorąc, linia frontu jest utrzymywana. Sytuacja w rejonie walk jest skomplikowana, ale najlepsza od 10 miesięcy - przekonywał, powołując się na brytyjsko-ukraińskie dane wywiadowcze. Zaznaczył jednak, że "im dłużej trwa konflikt na Bliskim Wschodzie, tym bardziej zagrożone są dostawy broni dla Ukrainy".

Zełenski poinformował też, że zaprosił do Kijowa zespół amerykańskich negocjatorów. Według przekazanych informacji, ukraiński przywódca miał otrzymać "pozytywne sygnały" w sprawie swojej propozycji.

Ataki na Ukrainę

W piątek miał też miejsce zmasowany atak dronowy na Ukrainę. Zgodnie z komunikatem Sił Powietrznych Ukrainy, w przestrzeni powietrznej Ukrainy znajduje się duża liczba bezzałogowców uderzeniowych typu Shahed. Przekazano też informacje o aktywności bombowców strategicznych i pocisków manewrujących.

Polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że z powodu rosyjskich uderzeń prewencyjnie poderwane zostało polskie lotnictwo. Akcja już się zakończyła.

Wcześniej, z nocy z czwartku na piątek władze Charkowa poinformowały o ataku dronów na Charków i Zaporoże.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: