USA potępiły w poniedziałek Rosję za wystrzelenie hipersonicznego pocisku balistycznego Oriesznik, zdolnego do przenoszenia głowic jądrowych, który uderzył w cel w obwodzie lwowskim, w pobliżu granicy z Polską. Rosjanie użyli tego nowego pocisku po raz drugi, a wystrzelenie go w cel w pobliżu granic NATO było, jak zauważa ABC News "wyraźnym ostrzeżeniem dla sojuszników Kijowa w NATO".
USA oskarżają Rosję
Przemawiając na zwołanym przez Ukrainę nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, zastępczyni ambasadora USA przy ONZ Tammy Bruce mówiła, że jest to "niebezpieczna i niewytłumaczalna eskalacja". Stwierdziła, że dzięki "przywództwu prezydenta Trumpa" porozumienie pokojowe jest "bliżej niż kiedykolwiek od początku wojny". Bruce oświadczyła, że obecne zaangażowanie w sprawę negocjacji pokojowych amerykańskiej administracji niesie za sobą "ogromny potencjał".
- Obie strony powinny szukać sposobów na deeskalację, jednak działania Rosji grożą rozszerzeniem i zaostrzeniem wojny - przyznała. - Potępiamy ciągłe i nasilające się ataki Rosji na ukraińskie obiekty energetyczne i inną infrastrukturę cywilną. Te ataki ośmieszają sprawę pokoju, sprawę o najwyższym znaczeniu dla świata i dla prezydenta Trumpa - dodała.
Przypomniała również, że niespełna rok temu Federacja Rosyjska głosowała za rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2774, która wzywała do do szybkiego zakończenia konfliktu i trwałego pokoju. - Byłoby wspaniale, gdyby Rosja poszła w ślady swoich słów i poparła je czynami - oceniła. - W duchu tej rezolucji Rosja, Ukraina i Europa muszą poważnie dążyć do pokoju i położyć kres temu koszmarowi - przyznała.
Najkrwawszy rok w cieniu negocjacji pokojowych
Ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia obwinił Kijów za impas dyplomatyczny, stwierdzając, że dopóki prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski "nie opamięta się i nie zgodzi na realistyczne warunki negocjacji", Moskwa będzie kontynuować wojnę - przekazał portal Euronews.
Misja Monitorująca Prawa Człowieka ONZ na Ukrainie (HRMMU) poinformowała w nowym raporcie, opublikowanym w poniedziałek, że rok 2025 był najtragiczniejszym rokiem dla ludności cywilnej od czasu rozpoczęcia przez Rosję pełnej inwazji w 2022 roku. W 2025 roku śmierć w wyniku rosyjskich ataków w Ukrainie poniosło co najmniej dwa i pół tysiąca cywilów, a 12 tysięcy zostało rannych. Dane wskazują, że w wyniku konfliktu zginęło o 31 procent więcej cywilów niż rok wcześniej. W odniesieniu do roku 2023 ten wzrost jest jeszcze większy.
Autorka/Autor: zeb//mm
Źródło: ABC News, Reuters, Fox News, Euronews