USA oskarżają Rosję. "Te działania grożą rozszerzeniem i zaostrzeniem wojny"

Rosja 27 grudnia 2025 roku przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę
Źródło: TVN24
Stany Zjednoczone oskarżyły w poniedziałek Rosję o "niebezpieczną i niewytłumaczalną eskalację" trwającej prawie cztery lata wojny na Ukrainie. Zastępczyni ambasadora USA przy ONZ Tammy Bruce odniosła się w ten sposób do wystrzelenia rakiety balistycznej Oriesznik.

USA potępiły w poniedziałek Rosję za wystrzelenie hipersonicznego pocisku balistycznego Oriesznik, zdolnego do przenoszenia głowic jądrowych, który uderzył w cel w obwodzie lwowskim, w pobliżu granicy z Polską. Rosjanie użyli tego nowego pocisku po raz drugi, a wystrzelenie go w cel w pobliżu granic NATO było, jak zauważa ABC News "wyraźnym ostrzeżeniem dla sojuszników Kijowa w NATO".

USA oskarżają Rosję

Przemawiając na zwołanym przez Ukrainę nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, zastępczyni ambasadora USA przy ONZ Tammy Bruce mówiła, że jest to "niebezpieczna i niewytłumaczalna eskalacja". Stwierdziła, że dzięki "przywództwu prezydenta Trumpa" porozumienie pokojowe jest "bliżej niż kiedykolwiek od początku wojny". Bruce oświadczyła, że obecne zaangażowanie w sprawę negocjacji pokojowych amerykańskiej administracji niesie za sobą "ogromny potencjał".

- Obie strony powinny szukać sposobów na deeskalację, jednak działania Rosji grożą rozszerzeniem i zaostrzeniem wojny - przyznała. - Potępiamy ciągłe i nasilające się ataki Rosji na ukraińskie obiekty energetyczne i inną infrastrukturę cywilną. Te ataki ośmieszają sprawę pokoju, sprawę o najwyższym znaczeniu dla świata i dla prezydenta Trumpa - dodała.

Przypomniała również, że niespełna rok temu Federacja Rosyjska głosowała za rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2774, która wzywała do do szybkiego zakończenia konfliktu i trwałego pokoju. - Byłoby wspaniale, gdyby Rosja poszła w ślady swoich słów i poparła je czynami - oceniła. - W duchu tej rezolucji Rosja, Ukraina i Europa muszą poważnie dążyć do pokoju i położyć kres temu koszmarowi - przyznała.

Najkrwawszy rok w cieniu negocjacji pokojowych

Ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia obwinił Kijów za impas dyplomatyczny, stwierdzając, że dopóki prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski "nie opamięta się i nie zgodzi na realistyczne warunki negocjacji", Moskwa będzie kontynuować wojnę - przekazał portal Euronews.

Misja Monitorująca Prawa Człowieka ONZ na Ukrainie (HRMMU) poinformowała w nowym raporcie, opublikowanym w poniedziałek, że rok 2025 był najtragiczniejszym rokiem dla ludności cywilnej od czasu rozpoczęcia przez Rosję pełnej inwazji w 2022 roku. W 2025 roku śmierć w wyniku rosyjskich ataków w Ukrainie poniosło co najmniej dwa i pół tysiąca cywilów, a 12 tysięcy zostało rannych. Dane wskazują, że ​​w wyniku konfliktu zginęło o 31 procent więcej cywilów niż rok wcześniej. W odniesieniu do roku 2023 ten wzrost jest jeszcze większy.

OGLĄDAJ: Ukraina pod presją. "Nikt nie wierzy w pokojowe zamiary Rosji"
pc

Ukraina pod presją. "Nikt nie wierzy w pokojowe zamiary Rosji"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: