Doradca Zełenskiego: Ukraina straciła w wojnie między 10 a 13 tysięcy żołnierzy

Aktualizacja:
Autor:
asty,
momo
Źródło:
TVN24, PAP, Reuters

Czwartek jest 281. dniem ataku Rosji na Ukrainę. Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, powiedział w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Kanal 24, że Kijów w wojnie z Rosją stracił od 10 do 13 tysięcy żołnierzy. - Mamy oficjalne dane ze sztabu generalnego, mamy oficjalne dane z najwyższego dowództwa i wynoszą one (między) 10 a 12,5 do 13 tysięcy zabitych - powiedział. W tvn24.pl relacjonujemy wydarzenia z i wokół Ukrainy.

i

Relacja odświeża się automatycznie

  • 2:54

    Sytuacja na froncie w Ukrainie.

  • 1:46

    Rosja planowała zająć Ukrainę w ciągu 10 dni, a do sierpnia ją anektować - wynika z przechwyconych rosyjskich dokumentów, które miały być podpisane przez prezydenta Władimira Putina - ujawnił brytyjski think-tank Royal United Services Institute (RUSI).

    Z dokumentów wynika, że Rosja planowała przejąć ukraińskie elektrownie, lotniska, sieci wodociągowe, bank centralny i parlament oraz że rosyjskie służby specjalne miały zabić ukraińskich przywódców. Jak wskazuje RUSI, plany wydawały się zakładać, że ukraińscy urzędnicy państwowi "albo uciekną, albo zostaną schwytani w wyniku szybkiej inwazji".

  • 0:59

    Sejm podjął uchwałę ws. upamiętnienia 90. rocznicy Wielkiego Głodu na Ukrainie. "Sejm uroczyście wspomina 90. rocznicę Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-1933 i składa hołd ofiarom tragedii, ocalonym, a także ich rodzinom" - głosi uchwała.

  • 0:25

  • 23:48

    Rząd Włoch przyjął dekret umożliwiający wysyłanie broni i sprzętu wojskowego na Ukrainę przez cały przyszły rok. Dekret, wymagający zatwierdzenia przez parlament, przedłuża działanie rozporządzenia poprzedniego gabinetu Mario Draghiego, które wygasa z końcem roku.

  • 23:23

    Zapewnimy pełną niepodległość naszemu państwu, w szczególności niezależność duchową; nigdy i nikomu nie pozwolimy zbudować imperium wewnątrz ukraińskiej duszy - napisał na Telegramie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podsumowując posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO).

  • 22:08

    Siły zbrojne Ukrainy straciły do tej pory w wojnie z Rosją od 10 do 13 tysięcy żołnierzy - powiedział ukraińskiej telewizji Kanal 24 doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak.

    - Mamy oficjalne dane ze sztabu generalnego, mamy oficjalne dane z najwyższego dowództwa i wynoszą one (między) 10 a 12,5 do 13 tysięcy zabitych - powiedział. - Jesteśmy otwarci na rozmowy o liczbie zabitych - dodał, mówiąc, że więcej żołnierzy zostało rannych niż zmarło.

  • 21:05

  • 20:02

    Polska stoi na czele regionalnej reakcji na wojnę przeciwko Ukrainie, zarówno poprzez życzliwe przyjęcie uchodźców uciekających przed wojną, jak i podjęcie zdecydowanych działań przeciwko reżimowi Putina - powiedział PAP szef brytyjskiej dyplomacji James Cleverly w czwartek w Łodzi, gdzie trwa posiedzenie Rady Ministerialnej OBWE.

  • 19:16

    Hiszpańska minister obrony Margarita Robles podczas czwartkowej wizyty w Odessie oświadczyła, że przesyłki z ładunkami wybuchowymi, wysłane przez nieznanych sprawców do różnych instytucji w Hiszpanii, nie przestraszą władz tego kraju i nie skłonią ich do wstrzymania pomocy wojskowej dla Ukrainy.

    - Żaden list czy akt przemocy nie powstrzyma Hiszpanii, krajów UE i NATO przed pomaganiem Ukrainie - powiedziała Robles w obecności ministra obrony tego kraju Ołeksija Reznikowa.

    Dodała, że służby wszczęły już śledztwo mające ustalić sprawców wysłania co najmniej sześciu listów z materiałami wybuchowymi do różnych podmiotów działających w tym kraju, Robles zapewniła o solidarności Hiszpanii z Ukrainą.

    - Na drugim krańcu Europy możecie liczyć na pomoc ze strony dobrego przyjaciela i partnera, który będzie udzielał wam wszelkiej pomocy i wsparcia - powiedziała Robles, do której adresowany był jeden z listów zawierających materiał wybuchowy.

    W czwartek hiszpańska policja przekazała, że wszystkie te listy są do siebie podobne i zostały napisane tym samym charakterem pisma. Śledczy twierdzą, że wysłano je z Hiszpanii.

    Od 24 listopada, kiedy taki wysłano do premiera Pedro Sancheza, przesyłki z ładunkami wybuchowymi skierowano do ministerstwa obrony Hiszpanii, jednej z firm zbrojeniowych z Saragossy, do bazy wojskowej w Torrejon de Ardoz pod Madrytem, a także do znajdujących się w tym mieście ambasad USA i Ukrainy.

    W środę podczas próby otwarcia przesyłki adresowanej do ambasadora Ukrainy w Madrycie Serhija Pohorelcewa doszło do eksplozji ładunku. W efekcie zdarzenia lekko ranny został pracownik placówki dyplomatycznej.

    W czwartek ambasador Pohorelcew ocenił, że za tragicznym zdarzeniem w ambasadzie stoi Rosja.

  • 19:05

    Dwie ambasady Ukrainy, oprócz tej w Madrycie, w środę i czwartek otrzymały "bardzo konkretne groźby" - poinformował szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba, cytowany w czwartek przez agencję Ukrinform.

    - To jednoznacznie nowa forma terroru. Wspólnie z hiszpańskimi władzami bardzo aktywnie pracujemy nad tym, by ustalić, kto za tym stoi. Niewątpliwie domyślamy się, kto za tym stoi, ale trzeba prześledzić całą sieć agentów i osób, zaangażowanych w tę kampanię - powiedział minister w Łodzi, gdzie trwa posiedzenie Rady Ministerialnej OBWE.

    Jak dodał, oprócz środowego incydentu w Madrycie "doszło też do innych niepokojących wydarzeń, niezwiązanych z materiałem wybuchowym, lecz z przysyłaniem do ambasad Ukrainy bardzo konkretnych gróźb".

    Przekazał, że MSZ wkrótce wyda oficjalny komentarz w tej sprawie.

    Jego zdaniem biorąc pod uwagę te zdarzenia, można stwierdzić, że trwa "celowa kampania na szeroką skalę" przeciwko Ukrainie.

    Jak poinformował w środę rzecznik MSZ w Kijowie Ołeh Nikołenko, po wybuchu w ambasadzie Ukrainy w Madrycie Kułeba zarządził pilne wzmocnienie ochrony ukraińskich placówek dyplomatycznych za granicą. Koperta, która przyszła do ambasady w Madrycie, wybuchła podczas kontroli. Ranny został komendant ochrony placówki.

  • 18:32

  • 18:23

    W listopadzie rosyjska armia zastosowała przeciwko Ukrainie 239 pocisków manewrujących i 80 dronów bojowych typu Shahed-136 - poinformował Ołeksij Hromow, przedstawiciel sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.

    Hromow powiedział na briefingu, że podstawowymi celami armii rosyjskiej były obiekty infrastruktury energetycznej, "co świadczy o kontynuacji rozpoczętego w październiku energetycznego terroru" - pisze ukraińska redakcja Radia Swoboda.

    Jak dodał, w listopadzie ukraińska obrona powietrzna zniszczyła 72 proc. zastosowanych przez rosyjskie wojsko pocisków manewrujących i 80 proc. bezzałogowców.

  • 17:47

    Szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba opublikował wpis po panelu rozpoczynającym posiedzenie Rady Ministerialnej OBWE, w którym ocenił, że Rosja "lekceważy zasady" Organizacji. "W stosunku do Rosji próbowano już wszystkiego. Wniosek jest taki, że lepiej byłoby, gdyby w OBWE Rosji nie było" - napisał.

  • 17:20

    W ramach kolejnej wymiany jeńców ze stroną rosyjską do domu wraca 50 Ukraińców - poinformował w czwartek Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy. To czwarta wymiana jeńców w ciągu dwóch tygodni.

    Wymiana objęła m.in. obrońców Mariupola i zakładów Azowstal w tym mieście oraz żołnierzy rannych w walkach na odcinku donieckim, ługańskim i zaporoskim.

    Wśród wymienionych są też jeńcy, którzy byli przetrzymywani w obozie w Ołeniwce. 29 lipca w tej miejscowości na okupowanym terytorium obwodu donieckiego Ukrainy doszło do eksplozji, w której zginęło ponad 50 jeńców ukraińskich.

    Андрій Єрмак 🇺🇦

    #нашівдома. Провели черговий великий обмін полоненими. Звільнили 50 захисників України. Ми повертаємо оборонців Маріуполя та «Азовсталі», повертаємо полонених, що були в Оленівці, поранених, зокрема в боях на Донецькому, Луганському, Запорізькому напрямках. Це велика робота, яка продовжується щодня. Ми будемо працювати до звільнення останнього українця. Дякую Координаційному штабу з питань поводження із військовополоненими. Всі будуть вдома.

  • 16:59

    Prowadzimy rozmowy z partnerami o przekazaniu nam pocisków S-300 - poinformował w czwartek ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

    - S-300 bardzo dobrze działają. Chodzi o to, że nie były produkowane w Ukrainie, to znaczy nie mamy produkcji rakiet S-300, dlatego wykorzystujemy zapasy - podkreślił Reznikow na briefingu w Odessie. - Ze wszystkimi ministrami obrony tych krajów, które również na uzbrojeniu mają S-300, prowadzimy rozmowy o możliwości uzupełnienia tych zapasów rakiet z ich magazynów i arsenałów - dodał.

    S-300 to system obrony powietrznej produkcji sowieckiej i rosyjskiej, którego zasadniczym przeznaczeniem jest zwalczanie wrogich rakiet i samolotów.

  • 16:08

    Na wojnie przeciwko Ukrainie zginęło, zostało rannych albo trafiło do niewoli ok. 200 tysięcy rosyjskich żołnierzy - poinformował Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy, cytowany w czwartek przez portal RBK-Ukraina.

    Według aktualnych danych sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy i wywiadu wojskowego od początku inwazji zginęło ok. 90 tys. rosyjskich żołnierzy - powiedział Podolak.

  • 15:26

    Zatrzymano 51-letniego mieszkańca Kijowa, który jest podejrzany o zgłoszenie 28 listopada fałszywej informacji o ładunku wybuchowym w siedzibie prezydenta Ukrainy - poinformowało w czwartek biuro szefa państwa.

    W mieszkaniu mężczyzny znaleziono i skonfiskowano telefon z kartą SIM, z której wysłano fałszywe zgłoszenie o bombie. Znaleziono tam też symbole komunistyczne i tzw. wstążki gieorgijewskie (św. Jerzego), uważane w tym kraju za symbol rosyjskiej agresji.

    "Służba bezpieczeństwa prezydenta jest gotowa zdecydowanie reagować na wszelkie próby zakłócenia efektywnego działania szefa państwa i jego biura" - zapewniono.

  • 15:00

    Z okupowanych terenów Ukrainy wywieziono około pięciu tysięcy więźniów, aby następnie wcielić ich do rosyjskiej armii i wysłać na wojnę przeciwko ich własnej ojczyźnie - powiadomiła w czwartek Olga Romanowa, przewodnicząca niezależnej organizacji pozarządowej Ruś Siedząca, w rozmowie z rosyjską opozycyjną telewizją Nastojaszczeje Wriemia.

    Tylko z zachodniej części obwodu chersońskiego, wyzwolonej 11 listopada przez ukraińskie wojska, wycofujący się najeźdźcy wywieźli około 2,5 tys. osób osadzonych w więzieniach. Skazańcy, którzy odbywali wyroki na podstawie wyroków ukraińskich sądów, zostali rozmieszczeni w dziesięciu koloniach karnych w Rosji - w obwodzie wołgogradzkim oraz w krajach Krasnodarskim i Stawropolskim, w "bezpiecznej" odległości od granicy z Ukrainą - relacjonowała Romanowa.

    Jak dodała, ukraińscy więźniowie są źle traktowani oraz całkowicie izolowani od osadzonych Rosjan. Nie dopuszcza się do nich adwokatów, którzy mogliby udzielić im pomocy prawnej. Miejscowi skazańcy nie mają prawa rozmawiać z Ukraińcami pod groźbą kary.

  • 14:53

    Szwajcaria zamroziła do tej pory około 7,9 miliarda dolarów rosyjskich funduszy w ramach sankcji Zachodu nałożonych na Rosję po jej inwazji na Ukrainę - przekazał w czwartek rząd. Oznacza to wzrost o około 0,8 miliarda dolarów w stosunku do ostatnich danych opublikowanych przez szwajcarski Sekretariat Stanu do Spraw Gospodarczych (SECO) w lipcu.

  • 14:39

    Sytuacja wojsk rosyjskich na Ukrainie wygląda tak źle, że Władimirowi Putinowi nie wystarcza już werbowanie dodatkowych żołnierzy ze wszystkich zakątków Rosji. Uczestnicząca w walkach rosyjska najemnicza grupa Wagnera posuwa się obecnie do rekrutowania przestępców z Republiki Środkowoafrykańskiej – informuje w czwartek dziennik "Bild".

  • 13:56

  • 13:46

    Na terenie całej Ukrainy wydano po południu ostrzeżenia o nalotach lotniczych. Ukraińscy urzędnicy ostrzegli, że Rosja przygotowuje nową falę ataków z użyciem rakiet i dronów. Zaapelowano o udanie się do schronów.

    "W Ukrainie obowiązuje ogólny alarm przeciwlotniczy. Udajcie się do schronów" – napisała straż graniczna tego kraju na Telegramie.

  • 13:37

    Przed rosyjską inwazją na Ukrainę Aleksiej Mordaszow uznawany był za najbogatszego człowieka w Rosji. Producent stali i udziałowiec niemieckiego koncernu turystycznego TUI był jednym z pierwszych Rosjan, których dotknęły zachodnie sankcje. Obecnie miliarder skarży się na duże straty, spowodowane właśnie sankcjami – pisze portal dziennika "Welt".

    Od czasu nałożenia sankcji należący do Mordaszowa koncern Siewierstal odnotował straty w wysokości ponad 400 milionów dolarów m.in. przez zakaz eksportu, konfiskatę towaru i rezerw gotówkowych – przyznał w środę oligarcha.

  • 12:36

    Nauczyciele z okupowanego przez Rosję Krymu są zmuszani do tego, by rzekomo "dobrowolnie" przekazywali część swoich miesięcznych wynagrodzeń na potrzeby sił zbrojnych i tym samym wspierali agresję Kremla na Ukrainę - poinformował rządowy ukraiński portal Centrum Narodowego Sprzeciwu.

    Władze w Moskwie próbują w ten sposób imitować powszechne poparcie społeczeństwa dla najazdu na sąsiedni kraj. Według portalu jest to fikcja, ponieważ wojna z Ukrainą nie ma w Rosji żadnego "narodowego" charakteru, a Kreml musi uciekać się do przymusu, aby znaleźć pieniądze dla swoich żołnierzy. Takie desperackie działania nie poprawią jednak sytuacji rosyjskich wojsk - oceniono na łamach serwisu.

  • 11:17

    Prawdopodobnie trzech lub czterech rosyjskich żołnierzy zbiegło w środę z poligonu pod Baranowiczami w zachodniej części Białorusi, około 100 km od granicy z Polską - poinformowały dziś niezależne białoruskie media, cytowane przez gazetę internetową Ukrainska Prawda.

    Lokalni mieszkańcy zauważyli kilku uzbrojonych wojskowych z Rosji, którzy uciekali z dużego poligonu Obuz-Lesnowski, położonego kilka kilometrów od Baranowicz. Fakt dezercji mieli potwierdzić towarzysze broni rosyjskich żołnierzy. Wiadomo, że jeden ze zbiegów jest w wieku 25-26 lat - czytamy w komunikatach opublikowanych przez kanał Biełaruski Hajun, czyli niezależny projekt na Telegramie monitorujący ruchy wojsk na terytorium Białorusi.

    W środę późnym popołudniem jeden z uciekinierów był widziany pod Baranowiczami, około 20 km od poligonu. Na ulicach Baranowicz pojawiły się patrole wojskowe, prawdopodobnie poszukujące dezerterów - dodały opozycyjne media.

    Chociaż białoruskie siły nie wsparły wojsk Rosji w inwazji na Ukrainę, reżim Alaksandra Łukaszenki udostępnił terytorium swojego państwa na potrzeby Moskwy.

  • 11:10

  • 10:56

    Władze Ukrainy zwolniły ze stanowiska zastępcę naczelnego inżyniera Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, oskarżając go o współpracę z Rosję - podał Reuters, powołując się na koncern Enerhoatom.

  • 10:49

    Niemiecki minister gospodarki Robert Habeck podkreślił konieczność dostarczania broni na Ukrainę, ale zaznaczył przy tym, że "jednak nie można lekko przyklasnąć" takiej decyzji, gdy uświadomimy sobie, że również od tej broni zginie "wielu spośród 300 tys. rosyjskich rekrutów" - przekazał portal RND.

    "A jednak nie można temu lekko przyklasnąć, gdy uświadomimy sobie, że spośród 300 tysięcy rosyjskich rekrutów duża część zostanie rannych lub zginie, również w wyniku wysłanej przez nas broni. A na decyzji widnieje mój podpis" – brzmi cała wypowiedź Habecka, cytowana przez RND.

    Dostawy broni na Ukrainę są koniecznie, aby odeprzeć rosyjską agresję na ten kraj – zaznaczył niemiecki minister w omawianym przez portal wywiadzie, opublikowanym w czwartek na portalu magazynu "Stern". W rozmowie Habeck podkreślił również potrzebę dalszego przekazywania uzbrojenia Ukrainie. "Ani przez chwilę nie mam co do tego wątpliwości" – zaznaczył polityk partii Zielonych.

  • 10:11

    Głównym celem ukraińskich wojsk jest ofensywa z kierunku zaporoskiego w stronę wybrzeża Morza Azowskiego, która pozwoliłaby zamknąć siły rosyjskie w kotle we wschodniej części obwodu chersońskiego, na lewym brzegu Dniepru - oznajmił dziś na antenie telewizji Kanał 24 ukraiński ekspert wojskowy pułkownik Roman Switan.

    O prawdopodobieństwie takiego scenariusza świadczy fakt, że oddziały rosyjskie zaczęły "po cichu" wycofywać się z miasteczka Połohy w obwodzie zaporoskim, na południu Ukrainy. Okupanci zapewniają, że jest to "planowa ewakuacja", lecz nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Najeźdźcy wywożą z miejscowości m.in. wyposażenie placówek medycznych, uciekają stamtąd też lokalni kolaboranci. Wojskowi i przedstawiciele samozwańczych władz agresora przemieszczają się do okupowanego Mariupola - powiadomił Switan.

    O coraz gorszym morale w szeregach rosyjskich świadczą też masowe ucieczki zmobilizowanych rezerwistów z linii frontu. Według rozmówcy Kanału 24 zbiegli żołnierze są poszukiwani przy pomocy śmigłowców.

    "Ludzie (zwerbowani na wojnę) rozumieją, że w najbliższym czasie dojdzie do przerwania linii (rosyjskiej) obrony (na kierunku zaporoskim) przez ukraińskie wojsko. Dlatego zmobilizowani zaczynają powoli dezerterować. Kierunek tych ucieczek jest dosyć specyficzny; wszyscy zmierzają w stronę Mariupola" - relacjonował pułkownik.

    Jak dodał, żołnierze wroga decydują się na takie działania, ponieważ rozumieją, że w przypadku ucieczki w przeciwną stronę, czyli do obwodu chersońskiego, mogą niebawem znaleźć się w ukraińskim okrążeniu.

  • 10:01

  • 9:36

    Rosyjska strategia niszczenia krytycznej infrastruktury Ukrainy przynosi mniejszy efekt, niż zakładano, bo Rosja zużyła już znaczną część pocisków manewrujących, a po miesiącach wojny ataki nie osłabiają morale Ukraińców - przekazało brytyjskie ministerstwo obrony.

    Jak przypomniano w codziennej aktualizacji wywiadowczej, od października Rosja wielokrotnie atakowała ukraińską sieć dystrybucji energii elektrycznej, głównie za pomocą pocisków manewrujących.

    "Jest to prawdopodobnie pierwszy przykład próby wdrożenia przez Rosję koncepcji strategicznej operacji niszczenia krytycznie ważnych celów (SODCIT), kluczowego elementu przyjętej przez nią w ostatnich latach doktryny wojskowej. Rosja wyobraża sobie SODCIT jako wykorzystanie rakiet dalekiego zasięgu do uderzenia w krytyczną infrastrukturę narodową wrogiego państwa, a nie w jego siły zbrojne, w celu osłabienia morale ludności i ostatecznego zmuszenia przywódców państwa do kapitulacji" - wyjaśniono.

    "Rosyjskie ataki nadal powodują braki w dostawach energii elektrycznej, co skutkuje masowym, szeroko zakrojonym cierpieniem humanitarnym na całej Ukrainie. Jednak skuteczność tej strategii została prawdopodobnie osłabiona, ponieważ Rosja zużyła już dużą część odpowiednich do tego pocisków na cele taktyczne. Również w sytuacji, gdy Ukraina od dziewięciu miesięcy skutecznie mobilizuje się, materialny i psychologiczny efekt SODCIT jest prawdopodobnie mniejszy, niż gdyby został on zastosowany w początkowym okresie wojny" - dodano.

  • 8:39

    "Spiegel" opublikował zdjęcia satelitarne z rosyjskiej bazy lotnictwa strategicznego Engels-2 pod Saratowem. Według niemieckiego tygodnika Rosjanie przygotowują się do kolejnego ataku rakietowego na Ukrainę.

  • 7:35

    "Rosyjskie wysiłki wokół Bachmutu wskazują, że wojska rosyjskie zasadniczo nie wyciągnęły wniosków z poprzednich kampanii, prowadzonych z wysokimi stratami i koncentrujących się na celach o ograniczonym znaczeniu operacyjnym bądź strategicznym" - ocenia amerykański think tank.

    Przypomina, że wojska rosyjskie wzmacniały swe oddziały w małych miejscowościach wokół Bachmutu od końca maja. Przez sześć późniejszych miesięcy ich postępy w tym rejonie wyniosły zaledwie kilka kilometrów.


    "Nawet jeśli oddziały rosyjskie posuwają się naprzód w kierunku i wewnątrz Bachmutu i nawet jeśli wymuszą kontrolowane ukraińskie wycofanie się z miasta, tak jak było w Lisiczańsku – to sam Bachmut daje im małe korzyści operacyjne".


    Zdaniem analityków "koszty związane z sześcioma miesiącami brutalnych i uciążliwych walk na wyczerpanie wokół Bachmutu daleko przewyższają wszelkie korzyści operacyjne, jakie Rosjanie mogą odnieść z jego zajęcia. Zarazem natarcie rosyjskie wokół Bachmutu pochłania znaczą część rosyjskiej siły bojowej, co potencjalnie ułatwia dalsze kontrnatarcia ukraińskie w innych miejscach".

    Instytut Studiów nad Wojną przypomina, że w bardzo podobny sposób wojska rosyjskie działały podczas zdobywania Siewierodoniecka i Lisiczańska. Również tam siły ukraińskie pozwalały oddziałom rosyjskim na koncentrowanie wysiłków wokół tych miast, by wykorzystać ich wyczerpywanie się w wielomiesięcznych walkach. Walki o Siewierodonieck i Lisiczańsk w obwodzie ługańskim toczyły się latem br.



    W najnowszym raporcie ISW przytacza sprzeczne niekiedy doniesienia o sytuacji wokół Bachmutu. Oddziały ukraińskie informują, że zostały otoczone pod Kurdiumiwką, leżącą 12 km od Bachmutu. Niektóre źródła rosyjskie twierdza, że Rosjanie przejęli całkowicie tę miejscowość, inne zaś - że Ukraińcy wciąż są w zachodniej części Kurdiumiwki. Rosjanie twierdzą też, że całkowicie opanowali Biłohoriwkę, leżącą 20 km od Bachmutu, ale nie można tego potwierdzić - zaznacza ISW.

  • 7:21

    Najpierw rozminowywanie budynków, a dopiero potem naprawa zrujnowanej przez wycofujących się Rosjan infrastruktury i pomoc mieszkańcom – takie kroki podejmują władze w wyzwalanych spod okupacji miejscowościach południowej Ukrainy.

    - Jako pierwsi wkraczają saperzy. Rosjanie zostawiają po sobie bardzo dużo groźnych niespodzianek, przede wszystkim zaminowane obiekty infrastruktury – mówi Iwan Kuchta, szef administracji wojskowo-cywilnej w mieście Snihuriwka w obwodzie mikołajowskim, do którego wojska ukraińskie weszły 10 listopada.

    - Prowadzone są działania zabezpieczające, rozminowywanie i póki się to nie zakończy, wjazd do miasta będzie zakazany – wyjaśnia Kuchta.

  • 6:22

    W czwartek do Polski dotrze pociąg z ukraińskimi pacjentami – chorymi i rannymi w trakcie wojny. Trafią oni do szpitali m.in. w Opolu i Czeladzi.

    "Teraz mamy drugą misję, podczas pierwszej leczyliśmy 25 pacjentów, teraz ich jest 27" – powiedział pełnomocnik dyrektora ds. restrukturyzacji w Powiatowym Zespole Opieki Zdrowotnej w Czeladzi dr n. med. Dariusz Jorg. W czwartek, jak dodał, do Czeladzi dotrze 43-letnia pacjentka z ranami nóg.

  • 6:10

  • 6:00

    "Jestem wdzięczny francuskiemu Zgromadzeniu Narodowemu za przyjęcie rezolucji popierającej Ukrainę, która zawiera zapisy o konieczności pociągnięcia do odpowiedzialności winnych agresji przeciwko Ukrainie i powołania w tym celu Specjalnego Trybunału. Sprawiedliwość jest nieunikniona" - napisał na Twitterze szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.

  • 4:55

    Instytut Badań nad Wojną: rosyjskie działania wokół Bachmutu wskazują, że siły rosyjskie zasadniczo nie wyciągnęły wniosków z poprzednich kampanii zakończonych licznymi ofiarami, skoncentrowanych na celach o ograniczonym znaczeniu operacyjnym lub strategicznym.

  • 4:54

    Trzeciego dnia wizyty w Wielkiej Brytanii pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska w środę spotkała się z królem Wielkiej Brytanii Karolem III, a także uczestniczyła w przyjęciu, wydanym przez królową małżonkę Kamillę - poinformowała agencja Ukrinform.

    "To wielki zaszczyt spotkać króla Karola III i rodzinę królewską. Dziś król odwiedził naszych uchodźców w katolickiej katedrze w Londynie, gdzie znajduje się ukraińskie centrum recepcyjne. Miarą wielkich krajów jest wielkie człowieczeństwo. Przekonałam się, że Ukraińcy są mile widziani wśród przyjaciół, których otwartość jest szczera" – napisała na Twitterze pierwsza dama.

  • 4:54

    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował po raz kolejny kontrowersyjną propozycję planu pokojowego, złożoną przez amerykańskiego miliardera Elona Muska, aby zakończyć rosyjską ofensywę, i zaprosił go do przyjazdu na Ukrainę.

    - Jeśli chcesz zrozumieć, co zrobiła tutaj Rosja, przyjedź na Ukrainę i sam zobacz wszystko - powiedział Zełenski na konferencji, zorganizowanej przez "The New York Times". - A potem powiesz mi, jak zakończyć tę wojnę, kto ją rozpoczął i kiedy ona może się skończyć - dodał.

  • 4:54

    Koncern Raytheon Technologies otrzyma kontrakt na produkcję sześciu systemów obrony powietrznej NASAMS dla Ukrainy - podał Pentagon. Systemy mają trafić na Ukrainę w ramach zapowiedzianego już wcześniej pakietu pomocy wojskowej, a data wykonania umowy to listopad 2025.

    Kontrakt ma dotyczyć zakupu baterii NASAMS, szkolenia i wsparcia logistycznego dla ukraińskiej armii. "Prace zostaną wykonane w Tewksbury w stanie Massachussetts, a szacowana data ich wykonania to 28 listopada 2025 r." - podano w komunikacie.

  • 4:54

  • 4:53

    Analizujemy zamiary okupantów i przygotowujemy reakcję, jeszcze silniejszą niż dotąd - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W opublikowanym wieczorem nagraniu prezydent poinformował, że przeprowadził naradę z dowództwem. Rozmawiano m.in. sytuacji w obwodzie donieckim, ługańskim, charkowskim, zaporoskim i chersońskim, a także na Krymie, na terytorium przyfrontowym i granicy państwowej - przekazał szef państwa.

  • 4:53

    Rosyjskie wojsko zaatakowało w środę obwód sumski na północy Ukrainy, wykorzystując w tym celu ok. 110 pocisków i min. Podczas jednego z ostrzałów zginął 15-latek, który nie zdążył dobiec do schronu - poinformował szef władz tego regionu Dmytro Żywycki.

  • 4:53

    Na styczeń-luty w Rosji zaplanowano przeprowadzenie kolejnej fali mobilizacji w związku z wojną przeciwko Ukrainie - pisze sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Według niego już trwają przygotowania do nowej branki.

  • 4:52

    Codziennie w Kijowie otwierają się kolejne ogrzewalnie, nazywane również "punktami niezłomności". Oprócz szkół, przedszkoli i spółdzielni mieszkaniowych można je teraz znaleźć w komendach policji oraz w kijowskim areszcie śledczym. Można tam naładować telefon, skorzystać z internetu, ogrzać się oraz dostać gorący napój i ciasteczka.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:asty, momo

Źródło: TVN24, PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: ermaka2022/TELEGRAM

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości