Strona szwajcarska otrzymała od Amerykanów cztery wnioski o przelot samolotów rozpoznawczych. Zgodę uzyskały loty dwóch maszyn transportowych oraz jeden lot techniczny po zakończonej konserwacji.
W komunikacie opublikowanym na stronie szwajcarskiego rządu można przeczytać, że Szwajcaria stosuje prawo neutralności w relacjach z USA, Izraelem i Iranem - trzema kluczowymi stronami trwającej wojny na Bliskim Wschodzie. Przepisy te "zabraniają przelotów stronom konfliktu, jeśli służą one celom wojskowym związanym z tym konfliktem".
"Dopuszczalne są tranzyty humanitarne i medyczne, w tym transport rannych, a także przeloty, które nie mają żadnego związku z konfliktem" - czytamy w komunikacie.
Szwajcaria nadal utrzymuje roczne zezwolenie na przeloty "jasno określonych amerykańskich samolotów rządowych". W oświadczeniu zaznaczono jednak, że zasada ta "nie dotyczy lotów państwowych, które stanowiłyby wsparcie wojskowe" w trwającej wojnie, rozpoczętej przez USA i Izrael przeciwko Iranowi 28 lutego.
Opracował Michał Malinowski
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Airman 1st Class Aidan Martinez / U.S. Air Force