Władysław Kosiniak-Kamysz o produkcji rakiet Patriot w Polsce. "Jesteśmy na to przygotowani"

Kosiniak-Kamysz, Sikorski
Radosław Sikorski i Władysław Kosiniak-Kamysz o rakietach do systemu Patriot
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Szczyt NATO w Ankarze można ocenić jako "powyżej oczekiwań" - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Docenił prezydenta Karola Nawrockiego za mówienie "jednym głosem" z rządem. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził nadzieję na zwiększenie produkcji uzbrojenia w Polsce, w tym pocisków do systemów Patriot.

W środę dobiegł końca szczyt NATO w Ankarze. Wicepremierzy, szef MSZ Radosław Sikorski i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podsumowali go na wspólnej konferencji prasowej.

- Szanowni państwo, moja ocena szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Ankarze to "powyżej oczekiwań". Szkoda, że nie możemy mówić o tym, co było na zamkniętej sekcji, ale chcę, aby państwo nam zaufali, że to była naprawdę dobra, sojusznicza rozmowa i w spokojniejszej atmosferze niż niektóre wypowiedzi publiczne - oświadczył szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.

Sikorski o szczycie w Ankarze: Polska mówiła jednym głosem

W ocenie Sikorskiego "polska delegacja mówiła na tym szczycie jednym głosem". - Różnie z tym w przeszłości bywało - dodał.

- Tym razem pan prezydent potraktował stanowisko rządu poważnie i Polska mówiła zgodnie ze swoimi strategicznymi interesami. I między innymi dzięki temu nasz głos był prominentny i słyszalny - powiedział minister spraw zagranicznych.

Ponadto, jak zdradził, naszej dyplomacji udało się "podkreślić" wagę formatu E5, czyli grupy Niemiec, Francji, Włoch, Polski i Wielkiej Brytanii. - Bardzo ważne jest, aby Zachód Europy nie próbował decydować za czy to Europę Wschodnią, czy Południe - podkreślił. 

Patrioty dla Ukrainy

Donald Trump przekazał w środę, że Ukraina otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w swoim kraju. Radosław Sikorski oświadczył, że jest tym pozytywnie zaskoczony. - To jest dobra wiadomość na kilku poziomach, bo Stany Zjednoczone niechętnie dzielą się swoimi technologiami, a jeśli efektory mają być produkowane w Europie, to i Polska może na tym skorzystać - ocenił. 

W odpowiedzi na pytanie reportera TVN24 Artura Molędy, Sikorski sprecyzował, że był zaskoczony tylko "decyzją techniczną". - Natomiast prezydent Trump już według mojej wiedzy na posiedzeniu grupy G7 mówił, że Ukraina ma mocniejsze karty, niż się wydawało. Prezydent Trump lubi zwycięzców - powiedział.

Szef MON o produkcji pocisków Patriot: jesteśmy na to przygotowani

Władysław Kosiniak-Kamysz nawiązał do ostatniej burzy politycznej o przekazanie Ukrainie kilku polskich rakiet do systemu Patriot. Przypomniał, że odbyło się to na prośbę sekretarza generalnego NATO i strony amerykańskiej, i za zgodą strony amerykańskiej.

Szef MON przypomniał, że Polska właśnie podpisała porozumienie w sprawie utworzenia centrum serwisowego dla pocisków do systemu Patriot. - Jeżeli to grono państw się poszerza dzisiaj o Ukrainę, to tylko dobrze, ale Polska jest w tym gronie. Od Polski się to zaczyna, od naszych zachodnich sojuszników, więc jesteśmy tutaj zainteresowani współpracą, otwarci na współpracę - zaznaczył.

Kosiniak-Kamysz mówił, że konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, jak szybko rakiety mogą być zużywane, dlatego "potrzebujemy zwielokrotnienia produkcji rakiet do systemów Patriot".

- Chcemy więcej transatlantyckich inicjatyw gospodarczych, czyli chcemy przenosić produkcję również naszego sprzętu do Europy. Polska może być i będzie największym hubem tego typu. Skorzystamy również ze środków europejskich, żeby to realizować. Bo jeżeli produkcja jest przez polskie firmy w Polsce, to europejskie środki mogą być na to spożytkowane. Jesteśmy na to przygotowani - przekonywał.

Źródło: TVN24
Czytaj także: