Pierwsze dziecięce hospicjum na Litwie. Założycielką polska zakonnica

TVN24 | Świat

Autor:
mb/adso
Źródło:
PAP

- To ludzie, którzy wysoko wznieśli sztandar wiary, którzy tworzą więzi między wspólnotami i krajami - mówiła w sobotę pierwsza dama Litwy Diana Nausediene, uczestnicząc w uroczystości otwarcia pierwszego w krajach bałtyckich hospicjum dla dzieci. Jego założycielką i dyrektorem jest polska zakonnica, siostra Michaela Rak.

- Jest to dzieło ludzkich serc przepełnionych miłością i mądrym spojrzeniem na drugiego człowieka, żeby być dla kogoś, a nie tylko dla siebie, a chore dzieci nas do tego motywują - powiedziała dziennikarzom siostra Michaela po uroczystości otwarcia i poświęcenia budynku. Siostra zaznaczyła, że "jest to wielki dar Boga i człowieka", w który "wpisało się tysiące ludzi".

"Ważny dzień dla Litwy"

Obecna na uroczystości pierwsza dama Litwy Diana Nausediene wskazała, że "dzisiejszy dzień jest ważnym dniem dla Litwy".

- To zaszczyt być obok tych, którzy założyli hospicjum - powiedziała. - To są ludzie, którzy wysoko wznieśli sztandar wiary, którzy tworzą więzi między wspólnotami i krajami. Są to cudowne fundamenty wartości, które sprawiają, że nasz kraj wzrasta - dodała Nausediene.

Małżonka prezydenta Gitanasa Nausedy podziękowała Polsce, że "wychowała taką córkę, jaką jest siostra Michaela Rak". - Jest to prezent dla Litwy i cudowny przykład wiary - powiedziała. Zwracając się do zebranych, przede wszystkim do wspólnoty hospicyjnej, Nausediene powiedziała: "Jesteście światłem w jasności".

List gratulacyjny przekazał prezydent Polski Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą. "Z wielką radością przyjęliśmy wiadomość o inauguracji Działu Dziecięcego Hospicjum bł. Michała Sopoćki" - napisała para prezydencka w liście, który odczytał Bogusław Winid, doradca prezydenta RP.

"Szczególne słowa wdzięczności i podziwu kierujemy do siostry Michaeli Rak, od której wszystko się zaczęło. To dzięki niej niemożliwe stało się możliwe. Wyrosło wspaniałe dzieło ludzkich serc. (...) Powstała wspaniała placówka, w której nie tylko dorośli, ale również najmłodsi pacjenci są otaczani troskliwą opieką, otrzymują niezbędną pomoc medyczną, wsparcie duchowe i poczucie bezpieczeństwa" – napisano w liście.

Budowa hospicjum

Dział Dziecięcy Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki został wybudowany ze składek poszczególnych osób, zawdzięczając akcjom charytatywnym i darczyńcom. Głównym sponsorem inicjatywy jest PKN Orlen i Orlen Lietuva.

Budowa działu dziecięcego wileńskiego hospicjum trwała dwa lata i pochłonęła ponad 1,5 miliona euro. Placówka jednocześnie może przyjąć 12 małych pacjentów. Wzniesiony budynek będzie też zapleczem dla domowego dziecięcego hospicjum.

Pierwsi pacjenci przybędą już w marcu. W domowym hospicjum jest obecnie czworo dzieci. Czworo już odeszło.

Siostra Michaela Rak, która przed ośmiu laty, mając kilka złotych, uruchomiła w Wilnie pierwsze na Litwie hospicjum i zbudowała dziecięcy dział placówki, mówi o kolejnych wyzwaniach. A są nimi "zatrudnienie nowego personelu, przeprowadzenie serii szkoleń w hospicjach dziecięcych w Polsce i poza Polską, nawiązanie współpracy międzynarodowej" i zdobywanie pieniędzy na codzienną działalność. - To są ogromne wyzwania - powiedziała siostra Michaela.

Wileńskie Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki powstało w 2012 roku. Jest pierwszym i jedynym hospicjum na Litwie, które przyjęło już ponad 4 tys. osób. Placówka dla dorosłych ma 14 łóżek, a gdy jest potrzeba, są jeszcze dwie dostawki. Działa też hospicjum domowe, które czasami obsługuje nawet 60 osób.

mb/adso

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Valdemar Doveiko