Zabiła i ukryła ciało w ogrodzie. Polka skazana na dożywocie

Wyrok sądu
Interwencja brytyjskiej policji (Wideo archiwalne, ilustracyjne)
Źródło: Reuters Archive
Mieszkająca w Wielkiej Brytanii Polka, którą oskarżono o brutalne zamordowanie zaginionej w 2010 roku Izabeli Zabłockiej, w środę została skazana na dożywocie. Według sądu 40-latka nie okazała żadnej skruchy.

Polka, która zamordowała swoją partnerkę Izabelę Zabłocką, a następnie zakopała jej ciało w ogrodzie ich wspólnego domu w Anglii, została w środę skazana na dożywocie. Wyrok zapadł przed Sądem Koronnym w Derby.

Podczas uzasadniania wyroku sędzia Heather Williams stwierdziła, że kobieta nie okazała żadnej skruchy, a w wyniku jej "brutalnych, manipulacyjnych i okrutnych działań" córka Zabłockiej "dorastała nie wiedząc, co stało się z jej ukochaną matką".

Służby zarzucają skazanej, że przez lata kłamała i utrudniała działania wymiaru sprawiedliwości. - Gdyby nie niezłomna wytrwałość rodziny, która nie traciła nadziei na odkrycie prawdy o tym, co się stało, twoje zbrodnie prawdopodobnie pozostałyby niezauważone - uzasadniała sędzia, zwracając się do 40-latki.

Lata niepewności rodziny

Obie kobiety przeprowadziły się z Polski do Derby w środkowej Anglii w 2009 roku w celu poszukiwania pracy. Zabłocka, wówczas 29-letnia, zaginęła rok później, a rodzina z Polski nie mogła się z nią skontaktować. Polka przez 15 kolejnych lat uważana była za zaginioną. Do sprawy wrócono w 2025 roku, kiedy znaleziono jej zwłoki w plastikowych workach. O tym, gdzie się znajdują, policję poinformowała obecna skazana.

Sąd odczytał podczas procesu oświadczenie córki Zabłockiej: "Przez lata nie wiedziałam, dlaczego [mama - red.] mnie zostawiła. Zamiast bawić się z przyjaciółmi, ciągle zastanawiałam się, gdzie jest moja matka i dlaczego przestała do mnie dzwonić. Czułam się porzucona".

Odczytano też, że "matka była dla niej całym światem", a jej zniknięcie było "przerażającym doświadczeniem". Córka Zabłockiej podkreśliła, że najgorsza była dla niej niepewność, w której żyła przez lata. "W głębi serca zawsze wiedziałam, że mama nie zostawiła mnie celowo".

Według prokuratury skazana Polka zabiła swoją partnerkę w 2010 roku, a następnie ukryła ciało w ogrodzie. - W zasadzie żyłaś dalej, jakby nic się nie stało - komentowała podczas rozprawy sędzia Heather Williams.

Prokuratura podkreślała podczas wcześniejszej rozprawy dotyczącej zabójstwa Zabłockiej, że "tuszowanie sprawy przez oskarżoną po morderstwie obejmowało szereg celowych, wyrachowanych, makabrycznych i czasochłonnych działań".

- Przerażające znęcanie się i brutalne potraktowanie ciała Izabeli mówią same za siebie - komentował prokurator Gordon Aspden. Podkreślił, że choć nie jest znany powód zamordowania Zabłockiej, to "istnieją dowody na zazdrość seksualną" pomiędzy kobietami.

Skazana zeznała podczas procesu, że ​​działała w obronie własnej, zabijając Izabelę w trakcie gwałtownej kłótni, lecz to twierdzenie zostało odrzucone zarówno przez ławę przysięgłych, jak i przez sąd.

Jak podaje BBC, Kane Martin, policjant kierujący śledztwem, stwierdził, że było ono od początku "szczególnie trudne i przygnębiające". Komentował, że Zabłocka została "brutalnie zamordowana, w straszliwy sposób poćwiartowana przez kobietę, którą kochała".

- Izabela była ukochaną matką, córką i wnuczką, nic nie może przywrócić jej życia, ale mam nadzieję, że dzisiejszy wyrok pozwoli jej rodzinie uczcić jej pamięć - podkreślił Martin.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Ewa Żebrowska / az

Czytaj także: