Świat

Wielka Brytania: Polacy, uczcie się prowadzić!

Świat

TVN24Polacy w Londynie zagłosują w czterech okręgach wyborczych

W ciągu ostatniego roku brytyjska policja i media odnotowały wzrost liczby Polaków, którzy stanęli przed sądami w związku z wykroczeniami drogowymi. Anglicy przypominają m.in. o obowiązkowych ubezpieczeniach.

Jazda nieubezpieczonym pojazdem jest w Wielkiej Brytanii poważnym wykroczeniem, a ubezpieczenie wykupuje się tu nie na pojazd, lecz indywidualnie na kierowcę. W przypadku, gdy użytkowników jest kilku, każdy z nich musi mieć osobne ubezpieczenie. 24-letni Robert S. z Carmathenshire nie wiedział o tym.

14 lipca Polak, wyjeżdżając samochodem z parkingu, uderzył w bok stojącego autobusu. Gdy składał wyjaśnienia na policji, wyszło na jaw, że jechał samochodem przyjaciela, ubezpieczonym w Polsce. - Sugeruję, by oskarżony ostrzegł swoich polskich znajomych i przyjaciół przed skutkami jazdy bez ubezpieczenia - powiedział sędzia Harrison-Reed skazując go na grzywnę w wysokości 250 funtów i dając sześć punktów karnych, połowę dopuszczalnego limitu. - Imigranci powinni mieć większy dostęp do informacji o brytyjskich zasadach ruchu drogowego w chwili przyjazdu do Wielkiej Brytanii - dodał sędzia w uzasadnieniu wyroku.

Sugeruję, by oskarżony ostrzegł swoich polskich znajomych i przyjaciół przed skutkami jazdy bez ubezpieczenia. sędzia Harrison-Reed Polacy jeżdża w Wlk. Brytanii

Władze lokalne północnego Yorkshire ustaliły, że młodzi Polacy i Litwini są w grupie wysokiego ryzyka wypadków, zwłaszcza na drogach wiejskich, i często jeżdżą nieubezpieczonymi pojazdami. Policja w Yeovil (południowo-zachodnia Anglia) zwróciła się nawet do agencji rejestracji pojazdów DVLA (Driver and Vehicle Licencing Authority), by przygotowała ulotki informacyjne po polsku.

Po upływie sześciu miesięcy od wjazdu zagranicznego pojazdu do Wielkiej Brytanii jego kierowca musi go zarejestrować, wykupić ubezpieczenie, opłacić podatki i uzyskać zaświadczenie o tym, że pojazd przeszedł przegląd techniczny.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24