Jak przekazała londyńska straż pożarna, 20 wozów strażackich i około 125 strażaków bierze udział w akcji gaśniczej w Neasden w północno-zachodnim Londynie, niedaleko stadionu Wembley.
W komunikacie straży pożarnej napisano, że pożar wybuchł w obiekcie przemysłowym o wymiarach około 100 na 150 metrów. Z miejsca zdarzenia unoszą się znaczne ilości dymu, który ma być widoczny nawet w centrum miasta. Okolicznym mieszkańcom zalecono zamknięcie drzwi i okien na czas prowadzenia akcji.
Służby zaznaczyły, że od godziny 11.34 (12.34 czasu polskiego) dyspozytornia straży pożarnej odebrała ponad 90 zgłoszeń dotyczących pożaru. Jego przyczyna nie jest jeszcze znana, ale - według strażaków - jest już w dużej mierze opanowany. Akcja ma potrwać do końca dnia.
Pożar zakładu przetwarzania odpadów w Londynie
Stacja BBC podała, że obiekt jest zarządzany przez spółkę London Energy odpowiadającą za utylizację odpadów z północnych dzielnic stolicy Wielkiej Brytanii.
"Obecnie prowadzimy działania w związku z pożarem w naszej stacji przeładunkowej na Wembley i ściśle współpracujemy ze służbami ratunkowymi oraz odpowiednimi władzami" - powiedział BBC rzecznik London Energy. Przekazał także, że wszyscy pracownicy firmy są bezpieczni i nikt nie został ranny.
Służby zdecydowały też o prewencyjnej ewakuacji pobliskiego magazynu firmy Amazon.
Pożar wywołał utrudnienia w metrze. Całkowcie wstrzymano ruch linii metra Metropolitan. Linia Jubilee została częściowo zawieszona, a jej operator, Transport for London, ostrzega, że na pozostałych odcinkach pasażerowie muszą liczyć się z poważnymi opóźnieniami.