We wtorek wieczorem doszło do starć między policją a protestującymi w Southampton. Protesty ruszyły po opublikowaniu nagrania z kamer nasobnych funkcjonariuszy, gdzie widać brak reakcji na słowa 18-letniego Henry'ego Nowaka, że został pchnięty nożem i nie może oddychać.
Policja z hrabstwa Hampshire poinformowała w sobotę, że sześć kolejnych osób zostało oskarżonych o udział w brutalnych zamieszkach. Są to osoby w wieku od 22 do 38 lat. Jednej z nich postawiono również dwa zarzuty posiadania niebezpiecznego narzędzia.
Jak przekazano, wszyscy zostali tymczasowo aresztowani. Portal Sky News przypomina też, że w piątek trzy osoby przyznały się do winy w związku z brutalnymi zamieszkami w Southampton.
Sprawa śmierci Henry'ego Nowaka
Henry Nowak - 18-letni student pierwszego roku uniwersytetu w Southampton - zginął 3 grudnia 2025 roku, gdy podczas powrotu do domu został pięć razy pchnięty nożem przez 23-letniego Sikha Vickruma Digwę. Okłamał on policjantów, że zareagował w ten sposób na rasistowskie obelgi. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze skuli Nowaka w kajdanki. Mimo próśb o udzielenie pomocy, nie uzyskał jej. - Nie wydaje mi się, chłopie - odpowiedział jeden z funkcjonariuszy na słowa studenta, że został ugodzony nożem.
Podczas procesu zostało udowodnione, że oskarżenia Digwy były bezpodstawne i został on skazany na dożywocie. O ewentualne zwolnienie będzie mógł się ubiegać po prawie 21 latach.
Henry Nowak urodził się w Anglii. Dzieciństwo spędził w hrabstwie Essex. Studiował finanse i księgowość na uniwersytecie w Southampton. Jego ojciec pochodzi z Polski. Polskie MSZ poinformowało, że nastolatek posiadał podwójne obywatelstwo - brytyjskie i polskie.