Były obawy, że planuje ucieczkę. Polityk odzyskał paszport

Odwołany ambasador Wielkiej Brytanii w USA Peter Mandelson
Były ambasador Wielkiej Brytanii w USA Peter Mandelson na nagraniach archiwalnych
Źródło: Reuters
Peter Mandelson, były brytyjski minister, odzyskał paszport po tym, jak stwierdzono, że nie ma ryzyka ucieczki - informuje "The Guardian". Polityk został aresztowany kilka tygodni wcześniej pod zarzutem nadużycia władzy publicznej w związku z informacjami ujawnionymi w aktach Jeffreya Epsteina.

Były brytyjski minister, unijny komisarz i ambasador w USA Peter Mandelson w piątek odzyskał paszport, gdy służby stwierdziły, że nie ma ryzyka ucieczki - informują brytyjskie media. Nie jest on również dłużej objęty warunkami zwolnienia z aresztu za kaucją. "72-letni mężczyzna aresztowany pod zarzutem nadużycia władzy publicznej został zwolniony w ramach śledztwa, które jest w toku", cytuje rzecznika Policji Metropolitalnej "The Guardian".

Polityk został aresztowany 23 lutego pod zarzutem nadużycia władzy publicznej. Jest to przestępstwo zagrożone karą dożywotniego więzienia. Dzień później opuścił areszt za kaucją.

Mandelson został aresztowany po tym, jak przewodniczący Izby Gmin Lindsay Hoyle przekazał władzom, że może on planować ucieczkę na Wyspy Dziewicze - ustalił "Guardian". Hoyle potwierdził, że przekazał informacje policji, a funkcjonariusze przeprosili go za "nieumyślne ujawnienie", że to on był źródłem informacji - pisze BBC.

Miał przekazywać Epsteinowi poufne dokumenty

Z akt sprawy Jeffreya Epsteina wynika, że Mandelson przekazywał poufne dokumenty na temat polityki rządu w czasie, gdy był wysłannikiem ds. handlu. Polityk zaprzecza jakimkolwiek zarzutom - donosi "The Times".

- Nasz klient nie stwarzał i nie stwarza ryzyka ucieczki i będzie nadal współpracował z policją w śledztwie - przekazał mediom rzecznik kancelarii prawnej reprezentującej Mandelsona, Mishcon de Reya. Według ustaleń BBC prawnicy polityka złożyli skargę na decyzję o areszcie, twierdząc, że była ona spowodowana "bezpodstawną" sugestią, iż planuje on "osiedlić się na stałe za granicą".

Mandelson, który został zwolniony z funkcji ambasadora w Waszyngtonie po wycieku części jego korespondencji z Epsteinem w ubiegłym roku, na początku lutego ogłosił odejście z Partii Pracy.

Mandelson w aktach Epsteina

W jednym z dokumentów z 2009 roku Peter Mandelson - wówczas czołowa postać w rządzie premiera Gordona Browna, określany też przez Epsteina jako de facto wicepremier - przesłał Epsteinowi rządowe propozycje odpowiedzi na kryzys finansowy. Chodziło o e-maila doradcy premiera Nicka Butlera. Korespondencja wysłana do szefa rządu zawierała propozycje inwestycji w sektorze prywatnym i poprawy sytuacji budżetowej. Mandelson przesłał e-maila Epsteinowi z dopiskiem: "Ciekawa notatka, która poszła do premiera".

W innych wiadomościach do miliardera Mandelson informował go o próbach zawiązania nowej koalicji rządowej po wyborach 2010 roku, a także zapowiadał - na godziny przed ogłoszeniem decyzji 9 maja 2010 roku - uchwalenie przez ministrów państw UE pakietu ratunkowego dla strefy euro o wartości 500 miliardów dolarów.

Oprócz przekazywania Epsteinowi poufnych informacji z opublikowanych dokumentów wynikało, że w latach 2003-2004 Epstein dokonał trzech płatności na rzecz Mandelsona i jego partnera Reinalda Avili da Silvy w wysokości 25 tysięcy dolarów każda.

Opracowała Ewa Żebrowska / az

Czytaj także: