Wiceprezydent USA w szpitalu


Wiceprezydent USA trafił do szpitala, gdzie poddano go elektrowstrząsowi, z powodu wykrycia nieregularnej akcji serca podczas kontroli. Już dziś ma wrócić do normalnej pracy. 66-letni Cheney miał w przeszłości 4 zawały serca.

Wiceprezydenta przewieziono do szpitala, gdzie dokonano zabiegu, który - jak poinformowano - przebiegł "bez komplikacji". - Podczas rutynowej kontroli wykryto u niego nieregularną akcję serca - powiedział rzecznik szpitala im. Jerzego Waszyngtona, Megan Mitchell.

Cheney, który ma długą historię różnego rodzaju kłopotów z sercem, w szpitalu spędził po zabiegu 2,5 godziny. - Wiceprezydent wróci do normalnej pracy w Białym Domu jutro - powiedziała Mitchell.

66-letni wiceprezydent miał w przeszłości 4 ataki serca, założono mu też bypassy, oraz przeprowadzono operację otwierania arterii. W 2001 roku wszczepiono mu rozrusznik.

W lipcu Cheneya poddano poważnej operacji, podczas której wymieniono mu baterię w rozruszniku.


Źródło: BBC, AP, Reuters, CNN