"Whoah! We're going to Ibiza". Jak hit sprzed 20 lat zyskał drugie życie

TVN24

Stefan Brending CC-by-sa-3.0 dePiosenka "We're Going to Ibiza" wykonywana jest przez grupę Vengaboys

"Och! Lecimy na Ibizę! Och! Będziemy mieć imprezę!" - te słowa śpiewa teraz cała Austria. Za sprawą politycznego skandalu "Ibizagate" piosenka "We're Going to Ibiza" sprzed 20 lat, wykonywana przez grupę Vengaboys, otrzymała drugie życie. Utwór zyskał tysiące odsłon na YouTube, iTunes i Spotify.

"We're Going to Ibiza" z 1999 roku holenderskiej grupy Vengaboys to skoczny, wakacyjny utwór, który w 1999 roku podbił europejskie listy przebojów. Teraz piosenka niespodziewanie znów bije rekordy popularności - wszystko za sprawą afery w austriackim rządzie "Ibizagate".

Symbol protestów

Skandal z udziałem prawicowo-populistycznej Wolnościowej Partii Austrii (FPOe) wybuchł w ubiegłym tygodniu. Po wypłynięciu nagrań ze znanej z imprez do białego rana Ibizy do dymisji podał się ich bohater, przewodniczący ugrupowania i wicekanclerz Heinz-Christian Strache. Zdymisjonowani zostali też inni ministrowie z ramienia FPOe.

W Wiedniu odbyły się protesty, na których demonstranci puszczali utwór "We're Going to Ibiza". Piosenkę udostępnił też w mediach społecznościowych znany niemiecki satyryk i prezenter telewizyjny Jan Böhmermann. W ten sposób hit sprzed 20 lat, w którego refrenie powtarzają się zdania "Och! Lecimy na Ibizę!", "Och! Będziemy mieć imprezę!" - zyskał nowy sens i stał się symbolem obywatelskich protestów.

"Przebój numer 1"

"Słyszeliście?! 'We’re Going to Ibiza' stał się w Austrii hitem numer 1" - napisali na Instagramie członkowie zespołu Vengaboys. Przez ostatnich kilka dni piosenka znajduje się na pierwszym miejscu pod względem odsłon na austriackim iTunes, jest też bardzo popularna na Spotify i YouTube.

Kryzys polityczny

17 maja niemiecka prasa ujawniła nagranie, w którym Heinz-Christian Strache oferuje państwowe kontrakty rzekomej inwestorce z Rosji w zamian za pomoc w uzyskaniu przez FPOe lepszego wyniku w wyborach parlamentarnych w 2017 roku.

Strache obiecuje na nim rzekomej bratanicy rosyjskiego oligarchy, że jeśli odkupi austriacki dziennik "Kronen Zeitung" i kampanią na jego łamach zapewni FPOe pierwsze miejsce w wyborach, uzyska możliwość dalszych inwestycji kapitałowych w Austrii.

W środę prezydent Austrii Alexander Van der Bellen zaprzysiągł nowych ministrów w przejściowym rządzie. Ma on sprawować władzę do oczekiwanych na jesieni przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Autor: mbl//kg / Źródło: The Guardian, PAP

Tagi:
Raporty: