Wenezuelski dyktator Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali na początku stycznia schwytani przez wojska USA, a następnie przetransportowani do aresztu na Brooklynie w Nowym Jorku. Pełniącą obowiązki prezydenta została Delcy Rodriguez. - Delcy wykonuje bardzo, bardzo dobrą robotę, a nasze relacje są silne - zapewniał prezydent Donald Trump w marcu. Komentował też, że "duża część" przychodów z ropy naftowej trafi do Wenezueli. Kraj ten posiada największe udokumentowane złoża na świecie.
Wenezuela 51. stanem USA?
W ten poniedziałek w wywiadzie z Johnem Robertsem ze stacji Fox News prezydent USA stwierdził, że "poważnie rozważa" plan, aby Wenezuela stała się częścią Stanów Zjednoczonych. "Właśnie rozmawiałem przez telefon z @realDonaldTrump... powiedział mi, że poważnie rozważa nadanie Wenezueli statusu 51. stanu..." - relacjonował dziennikarz na portalu X.
Sekretarz prasowa Białego Domu Olivia Whales, która komentowała później wywiad Trumpa dla Fox News, stwierdziła, że relacje między tymi dwoma krajami są "nadzwyczajne". - Ropa naftowa zaczyna płynąć, a ogromne kwoty pieniędzy, niewidziane od wielu lat, wkrótce pomogą wspaniałemu narodowi Wenezueli - zapewniła. - Tylko prezydent Trump może być uznany za twórcę ożywienia tego nowo nawiązanego partnerstwa, a najlepsze dopiero przed nim - dodała.
Według Reutersa eksport ropy naftowej z Wenezueli wzrósł w kwietniu do najwyższego poziomu od 2018 r.
Delcy Rodriguez odpowiada na słowa Trumpa
Na słowa Trumpa zareagowała pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez. - Wenezuela nie jest kolonią, ale wolnym krajem - powiedziała w poniedziałek dziennikarzom. - Nigdy byśmy tego nie wzięli pod uwagę, bo jeśli jest coś, co nas, Wenezuelczyków i Wenezuelki łączy, to miłość do naszego procesu niepodległościowego, miłość do naszych bohaterów i bohaterek niepodległości. Będziemy nadal bronić naszej integralności, naszej suwerenności, naszej niepodległości i naszej historii - podkreśliła. Rodriguez wygłaszała tego dnia orędzie w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości w Hadze, gdzie odbywa się proces pomiędzy Wenezuelą i sąsiednią Gujaną o bogaty w zasoby region Essequibo.
Aby Wenezuela została 51. stanem USA, potrzebna byłaby zgoda nie tylko amerykańskiego Kongresu, ale i suwerennych władz w Caracas. Delcy Rodriguez stwierdziła, że taka zgoda "nigdy nie zostanie udzielona".