Świat

Kandydat na szefa Komisji Europejskiej wyklucza współpracę z PiS

Świat

Weber w Warszawie, listopad 2018: Europa jest odpowiedzią na nacjonalizm i egoizm
Weber w Warszawie, listopad 2018: Europa jest odpowiedzią na nacjonalizm i egoizm tvn24
wideo 2/35

Kandydat Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej Manfred Weber wykluczył możliwość zawarcia porozumienia i współpracy z włoską Ligą Matteo Salviniego, Prawem i Sprawiedliwością, francuskim Zjednoczeniem Narodowym (AN) i Alternatywą dla Niemiec (AdF).

Deklarację tę niemiecki polityk Manfred Weber złożył w sobotnim wywiadzie dla włoskiego dziennika "La Repubblica", w którym ocenił, że Unia Europejska jest głęboko podzielona.

- Z jednej strony jest nacjonalistyczna prawica, która chce odzyskania suwerenności, a z drugiej - zwolennicy zjednoczonej Europy, którzy chcą kontynuować wspólną drogę - oświadczył Weber. - Po wyborach chcę usiąść do stołu z partiami proeuropejskimi, czyli socjalistami, liberałami i Zielonymi, by dyskutować i szukać kompromisu - zapowiedział.

"Wszyscy ekstremiści i nacjonaliści są moimi wrogami"

Weber oznajmił, że "absolutnie" wyklucza porozumienie z prawicową Ligą Północną wicepremiera Włoch Salviniego. - Tak samo wykluczam jakiekolwiek porozumienie czy współpracę z jego sojuszniczką (Marine) Le Pen i innymi partiami z ich grupy, w której są przedstawiciele neonazistów. Wykluczam również pracę z (Jarosławem) Kaczyńskim czy z Alternatywą dla Niemiec - oświadczył Manfred Weber.

Zagwarantował, że "te partie nie będą miały ważnych stanowisk w Europarlamencie, takich jak funkcje wiceprzewodniczących". - Wszyscy ekstremiści i nacjonaliści są moimi wrogami. Poza tym, jeśli spojrzymy na programy Salviniego i Kaczyńskiego, nie widzę zaangażowania na rzecz silniejszej Europy - dodał kandydat EPL. - Uważam, że bardziej ambitna Europa nie jest kompatybilna ze skrajną prawicą, tak jak nie jest ze skrajną lewicą - ocenił Weber.

"Nowe narzędzie dla mocniejszej ochrony praworządności"

Kandydat na szefa Komisji Europejskiej zadeklarował, odnosząc się do sprawy zawieszenia węgierskiego Fideszu premiera Viktora Orbana w EPL, że jako przewodniczący Komisji zaproponuje "nowe narzędzie dla mocniejszej ochrony praworządności".

- Powstanie grupa doradców złożona z byłych sędziów, która będzie sprawdzać walkę z korupcją, niezależność wymiaru sprawiedliwości i mediów w różnych krajach i co roku będzie składać raport. Na jego postawie będziemy działać - wyjaśnił.

Autor: momo//rzw / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia (CC-BY-SA 3.0 de)

Raporty: