- Kto nie kocha, nie zbawia się, jest zgubiony. Kto zaś nie kocha brata, którego widzi, nie może kochać Boga, którego nie widzi - powiedział papież Leon XIV, zwracając się do dziesiątek tysięcy osób na placu Świętego Piotra i setek milionów ludzi podczas transmisji na cały świat. W orędziu podkreślił, że drogą pokoju jest odpowiedzialność.
Leon XIV: wtedy świat by się zmienił
- Gdyby każdy z nas, na wszystkich poziomach, zamiast oskarżać innych, najpierw uznał swoje własne winy i prosił Boga o ich przebaczenie, a jednocześnie postawił się w sytuacji tych, którzy cierpią, okazał solidarność z tymi, którzy są słabsi i uciskani, wtedy świat by się zmienił - oświadczył.
Leon XIV podkreślił, że "bez serca wolnego od grzechu, serca, które otrzymało przebaczenie, nie można być mężczyznami lub kobietami pełnymi pokoju i budowniczymi pokoju". Zapewnił przy tym, że dzięki łasce Jezusa każdy "może i musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby oddalić nienawiść, przemoc i antagonizmy, a praktykować dialog, pokój i pojednanie".
Wezwał wierzących, by w dniu Bożego Narodzenia otworzyli "serce na braci i siostry, którzy znajdują się w potrzebie i cierpią".
Papież przemówił po polsku
Leon XIV udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi, czyli miastu i światu, i złożył świąteczne życzenia w 10 językach. Po polsku powiedział "Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia".
Jak przekazał Vatican News, to pierwszy raz, kiedy hierarcha mówił po polsku.
Autorka/Autor: kkop/lulu
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT