"Mekka Patriotów". Lekarze nie nadążają z przyjmowaniem wszystkich chętnych

Świat

Aktualizacja:
Hromadske.tvSetki chętnych do oddania krwi

W Dniepropietrowsku trzy tysiące osób ustawiło się w kolejce, by oddać krew "cyborgom", rannym w walce z separatystami o lotnisko w Doniecku ukraińskim żołnierzom.

Ludzie gromadzili się w pobliżu obwodowego Centrum Krwiodawstwa w Dniepropietrowsku już od godz. 6. rano czasu lokalnego (7. czasu polskiego) – na cztery godziny przed jego otwarciem.

Lekarze pobierali krew od chętnych, ale nie byli w stanie przyjąć wszystkich. W kolejce ustawiło się ponad trzy tysiące osób. Zdjęcie ludzi chcących pomóc rannym "cyborgom" (nazwanych tak z uwagi na opór stawiany przeciwnikom) opublikowała ukraińska telewizja Hromadzke.tv.

Masowe akcje krwiodawstwa są przeprowadzane na Ukrainie cyklicznie. Na zdjęciach akcja z 11 grudnia 2014 r. we Lwowie.

"Mekka Patriotów" w Dniepropietrowsku

"Ulica Miecznikowa w Dniepropietrowsku przekształciła się w 'Mekkę Patriotów'. Od godziny 6 rano ludzie ustawiali się w kolejce, by oddać krew, mimo że rejestracja została zaplanowana od godziny 10. Ponad trzy tysiące mieszkańców Dniepropietrowska chciało podzielić się swoją krwią. Najbardziej przykre jest to, że lekarze musieli odmawiać. Nie mieliśmy możliwości technicznych. Przepraszamy tych, którzy chcieli pomóc, ale nie mogli. Zasoby banków krwi niestety nie są nieograniczone" – napisał na Facebooku główny lekarz obwodowego szpitala klinicznego w Dniepropietrowsku Siergiej Ryżenko.

Dniepropietrowscy lekarze planują pobrać 400 litrów krwi dla rannych "cyborgów".

W tamtejszych szpitalach przebywa ponad 90 żołnierzy, rannych w walkach z separatystami w Donbasie.

Kolejka w Odessie

W innych miastach Ukraińcy także ustawiali się w kolejkach, by oddawać krew "cybogrom" i innym żołnierzom, rannym na wschodzie Ukrainy. Do szpitali w Odessie, po zmasowanych atakach rebeliantów w ostatnich dniach, przewieziono 29 rannych wojskowych, w tym 20 "cyborgów".

- Stoję w kolejce do rejestracji. Lekarze nie nadążają z przyjmowaniem wszystkich chętnych. Proszą, by ludzie przyszli następnego dnia lub zwrócili się do innych punktów pobierania krwi - powiedział odeski prawnik Aleksandr Sławski, cytowany przez portal dumskaya.net.

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/35

Autor: tas\kwoj / Źródło: obozrevatel.com, dumskaya.net

Źródło zdjęcia głównego: Hromadske.tv

Tagi:
Raporty: