Świat

W rocznicę porozumień mińskich OBWE ostrzega: nie wolno zamrozić konfliktu w Donbasie

Świat


Jest nam teraz potrzebna wola polityczna ze strony wszystkich graczy politycznych – oświadczył wysłannik OBWE w grupie kontaktowej ds. Ukrainy Martin Sajdik, ostrzegając przed zamrożeniem konfliktu w Donbasie. Zdaniem szefa białoruskiej dyplomacji Uładzimira Makieja jest to rzeczywiste zagrożenie.

- Jest nam teraz potrzebna wola polityczna ze strony wszystkich graczy politycznych. Powinniśmy przeciwstawiać się próbom zamrożenia tego konfliktu, bo nie ułatwi to życia tysiącom ludzi w Donbasie – oznajmił Sajdik na konferencji w Mińsku, poświęconej rocznicy zawarcia w stolicy Białorusi porozumienia przewidującego m.in. zawieszenie broni we wschodniej Ukrainie. Sajdik wyraził nadzieję, że wszystkie strony zrozumieją, iż konieczne jest przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy i zatrzymanie konfliktu.

Jest nam teraz potrzebna wola polityczna ze strony wszystkich graczy politycznych. Powinniśmy przeciwstawiać się próbom zamrożenia tego konfliktu, bo nie ułatwi to życia tysiącom ludzi w Donbasie Martin Sajdik

Podkreślił, że mińskie rozmowy w sprawie Ukrainy przyniosły pewne sukcesy. - Doszło do znacznego spadku liczby ofiar konfliktu, w tym wśród ludności cywilnej - zaznaczył. Jak powiedział, porozumienie z Mińska uratowało setki ludzi i zwolniono ok. 6 tys. osób zatrzymanych w związku z konfliktem. Zwrócił jednak uwagę, że aby przywrócić bezpieczeństwo w regionie, konieczna jest "wola polityczna ze strony wszystkich uczestników" i chęć rozwiązania problemów ze strony wszystkich partnerów. - Przy tym sytuacja w sferze bezpieczeństwa pozostaje niestabilna i w ciągu ostatnich tygodni się pogorszyła. Strony nie spełniły wszystkich warunków wstrzymania ognia – podkreślił przedstawiciel OBWE. W rozmowie z dziennikarzami wspomniał m.in., że władze lokalne w Donbasie, zwłaszcza samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, nie dają organizacjom humanitarnym dostępu do kontrolowanych przez siebie terenów. Choć można pragnąć bardziej znaczących rezultatów działań grupy kontaktowej ds. Donbasu, to rozwiązuje ona problemy „wprawdzie powoli, ale konsekwentnie i stale” - zaznaczył Sajdik. Zapowiedział dalsze wysiłki, by doprowadzić do pełnego realizowania porozumień, dla których według niego nie ma obecnie alternatywy.

Białoruska perspektywa

O niebezpieczeństwie przerodzenia się sytuacji na wschodzie Ukrainy w zamrożony konflikt mówił też minister Makiej. - Im bardziej odwleka się ostateczne uregulowanie konfliktu, tym silniejsza jest jego własna inercja, utrudniająca rozwiązanie sytuacji. Ryzyko jego przejścia w stadium zamrożenia jest zupełnie realne – podkreślił. Białoruski minister ocenił, że gdyby wszystkie strony realizowały osiągnięte porozumienia, "konflikt dawno zostałby zakończony". Według Makieja konieczne są "codzienne, rzeczywiste 'małe kroki' na rzecz deeskalacji i rozwiązania konfliktu, należy nieustannie tworzyć masę krytyczną przemian, która odpowiada powszechnym oczekiwaniom i która doprowadzi do pokoju w regionie". Zaznaczył też, że konflikt ukraiński już dawno wykroczył poza granice jednego kraju. - Bezpośrednio lub pośrednio dotyka on wszystkich sąsiednich państw i zmusza do powracania wciąż od nowa do problematyki zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa całego kontynentu europejskiego – podkreślił. Jeszcze przed konferencją Makiej zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami, że Białoruś rozmawia ze wszystkimi stronami konfliktu i nie zajmuje "ani stanowiska rosyjskiego, ani amerykańskiego". - Działamy zgodnie z naszymi interesami – podkreślił.

Rocznica porozumień mińskich

11 lutego 2015 roku przywódcy Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji, kanclerz Angela Merkel oraz prezydenci Francois Hollande, Władimir Putin i Petro Poroszenko spotkali się w Mińsku i przygotowali tekst porozumienia, które zostało podpisane dzień później przez grupę kontaktową (OBWE, Rosja, Ukraina) oraz prorosyjskich separatystów. Wynegocjowano m.in. rozejm między siłami ukraińskimi a prorosyjskimi separatystami, wycofanie ciężkiego uzbrojenia oraz powstanie linii buforowej w strefie walk, a także przeprowadzenie na Ukrainie reformy konstytucyjnej, by zapewnić większe prawa ludności na wschodzie Ukrainy.

[object Object]
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/23

Autor: mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości