Wskaźnik dzietności w USA spadł do rekordowo niskiego poziomu

19-latek jest podejrzany o znęcanie się nad ciężarną partnerką (zdj. ilustracyjne)
W pół roku liczba ludności Polski zmniejszyła się o ponad 87 tysięcy osób. Komentarze ekspertów (materiał z października 2025 r.)
Źródło: TVN24
Wskaźnik dzietności w USA spadł do rekordowo niskiego poziomu - wynika z nowych danych cytowanych przez media. Eksperci wskazują, że ludzie coraz później decydują się na potomstwo, a jedną z przyczyn jest niepewność co do sytuacji na świecie.

Nowe, wstępne dane przedstawiło w czwartek amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC). Wynika z nich, że w 2025 roku w USA urodziło się 3,6 mln dzieci. Daje to 53,1 urodzeń na każde tysiąc kobiet w wieku 15-44 lat. Współczynnik ten był o 1 proc. niższy niż rok wcześniej i niemal 20 proc. niższy niż dwie dekady temu. Jak zauważa CNN, był też 9 proc. niższy niż w roku 2019 - ostatnim przed pandemią COVID-19.

Już od 2007 roku w USA notuje się tendencję spadkową dzietności, a jedną z przyczyn jest gwałtowny spadek urodzeń wśród młodych kobiet - do 30. roku życia. Amerykanki decydują się na posiadanie dzieci w późniejszym wieku. W latach 2024-2025 odnotowano niewielki wzrost wskaźnika urodzeń wśród kobiet w wieku 30 lat i starszych, co jednak nie zrównoważyło spadków w młodszych grupach wiekowych.

Przyczyny spadającej dzietności

Cytowani przez CNN eksperci są zgodni, że spadający wskaźnik dzietności może mieć negatywne konsekwencje, zwłaszcza w kontekście gospodarczym. Ich zdaniem konieczne jest zrozumienie przyczyn tego spadku.

- Zamiast skupiać się na samym wskaźniku, powinniśmy przyjąć podejście zorientowane na człowieka - oceniła prof. Alison Gemmill ze Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA), która bada zagadnienie dzietności. - Istnieje wiele czynników, które bierze się pod uwagę, podejmując decyzje o tym, jak i kiedy założyć rodzinę i wszystkie one mają znaczenie - dodała. Ekspertka przypomniała, że Amerykanie zawierają małżeństwa później i rzadziej niż kiedyś. Nie bez znaczenia jest też ogólna sytuacja na świecie, która "sprawiła, że ludzie bardziej rozważnie podchodzą do decyzji o posiadaniu dzieci".

"Wall Street Journal" cytuje demografkę Wendy Manning z Bowling Green State University, według której na spadek dzietności wpływa między innymi niepewność co do przyszłości, w tym obawy o sytuację finansową, stabilność związków oraz klimat polityczny. Jej zdaniem "ludzie coraz później decydują się na rodzicielstwo i prawdopodobnie chcą mieć pewność, że ich życie jest już ustabilizowane, zanim podejmą tę decyzję".

Dla porównania, według danych GUS w 2025 roku liczba ludności w Polsce spadła o 157 tysięcy. Liczba urodzeń była o około 168 tysięcy niższa od liczby zgonów. Eksperci zauważają, że mamy jeden z najszybszych spadków współczynnika dzietności wśród krajów Unii Europejskiej i na świecie.

Redagował AM

Czytaj także: