"Próba wtargnięcia" skłoniła resort spraw zagranicznych do wysłania noty protestacyjnej do ambasady Stanów Zjednoczonych w Quito, stolicy Ekwadoru, z żądaniem, by takie sytuacje "nie powtarzały się" - poinformowało ministerstwo w oświadczeniu.
Działania pracowników konsulatu miały na celu uniemożliwienie wejścia agenta ICE do budynku i zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom Ekwadoru przebywającym w budynku w tym czasie - dowiadujemy się z oświadczenia. Na nagraniu, do którego dotarła telewizja CNN, widać wymianę zdań pomiędzy personelem placówki a osobą stojącą za drzwiami. - Nie możesz tu wejść. To konsulat, własność zagranicznego rządu - mówi jeden z pracowników.
Akcja ICE i nietykalność konsulatów
Do zdarzenia doszło w trakcie masowej akcji deportacyjnej prowadzanej przez blisko trzy tysiące uzbrojonych agentów ICE i amerykańskiej straży granicznej, którzy kilka tygodni temu zostali wysłani do Minnesoty na polecenie prezydenta Donalda Trumpa. Do chwili publikacji tego artykułu ani Departament Stanu, ani Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA, który nadzoruje ICE i straż graniczną, nie odpowiedziały na prośby Reutersa o komentarz.
Nietykalność konsulatów gwarantuje Konwencja wiedeńska o stosunkach dyplomatycznych. "Pomieszczenia misji są nietykalne. Funkcjonariusze państwa przyjmującego nie mogą do nich wkraczać, chyba że uzyskają na to zgodę szefa misji" - stanowi art. 22 konwencji.