Zabici i ranni na uniwersytecie

Pilne
Strzały na Uniwersytecie Karoliny Południowej
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Napastnik otworzył ogień na Uniwersytecie Stanowym Karoliny Południowej w Orangeburgu. Dwie osoby nie żyją, jedna została ranna.

Do ataku doszło w kompleksie akademików Hugine Suites około godziny 21.15 czasu lokalnego (godziny 3.15 w Polsce). Kampus wkrótce po tym został zamknięty.

Na miejscu pojawili się śledczy, a funkcjonariusze patrolowali kampus i pobliskie tereny.

Na razie nie przekazano żadnych informacji dotyczących sprawcy bądź sprawców. Dwie osoby nie żyją, jedna została ranna. Władze uczelni nie potwierdziły tożsamości ofiar śmiertelnych ani stanu zdrowia rannej osoby.

Uniwersytet w oświadczeniu poinformował, że zwrócił się do śledczych o zbadanie sprawy.

Jak przekazano, piątkowe zajęcia zostały odwołane.

Kolejne strzały na uniwersytecie w ostatnich miesiącach

Założony w 1896 roku Uniwersytet Stanowy Karoliny Południowej, na którym studiuje około trzech tysięcy osób, jest jednym z dwóch historycznie afroamerykańskich uniwersytetów w Orangeburgu, nadrzecznym miasteczku uniwersyteckim, około 65 km na południowy wschód od stolicy stanu, Columbii - przypomniał dziennik "USA Today".

To kolejne zdarzenie z użyciem broni palnej, jaki wstrząsnął amerykańską społecznością akademicką. Doszło do niego po zdarzeniu na Uniwersytecie Browna w Providence w stanie Rhode Island w grudniu ubiegłego roku, w której zginęło dwóch, a rannych zostało dziewięciu studentów. W dwa miesiące wcześniej, po strzałach na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej, jedna osoba zginęła, a druga została ranna.

OGLĄDAJ: Nowe informacje od premiera. Co dalej w sprawie Zondacrypto?
Tusk
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Kuba Koprzywa /akw, akr

Źródło: PAP, Reuters
Czytaj także: