Do tragedii doszło w mieście Pawtucket podczas rozgrywki szkolnych drużyn. Policja podała, że napastnik mógł otworzyć ogień z powodu konfliktu rodzinnego. Stacja CNN, powołując się na swoje źródła, przekazała, że celował on w członków swojej rodziny, a po oddaniu strzałów popełnił samobójstwo. Miejscowa policja powiadomiła, że ofiary śmiertelne to dwie osoby dorosłe. Jedna z nich zmarła na miejscu, a druga po przewiezieniu do szpitala.
Trzy kolejne osoby z ranami postrzałowymi zostały hospitalizowane, a ich stan lekarze oceniają jako krytyczny. Wcześniej CNN informowała, że wśród ofiar jest młoda dziewczyna. "Modlę się o Pawtucket i wszystkich dotkniętych [tym zdarzeniem - red.]" - napisał w mediach społecznościowych gubernator Rhode Island Dan McKee.
Według Gun Violence Archive była to 41. strzelanina w USA w tym roku.
Opracował Kuba Koprzywa /akw, lulu
Źródło: PAP, CNN
Źródło zdjęcia głównego: Reuters