Prokurator generalny skarży się na Trumpa. "Ciągłe komentarze uniemożliwiają mi pracę"

TVN24 | Świat

Autor:
pp/pm
Źródło:
PAP
Prokurator generalny USA William Barr skarży się na wpisy TrumpaReuters
wideo 2/2
ReutersProkurator generalny USA William Barr skarży się na wpisy Trumpa

Prokurator generalny USA William Barr powiedział w czwartek, że tweety Donalda Trumpa "uniemożliwiają mu pracę". Media przypuszczają, że wypowiedź Barra nie jest przypadkowa i ma związek ze sprawą Rogera Stone'a, lobbysty i byłego doradcy prezydenta USA.

- Mam problem z niektórymi tweetami. Ciągłe komentarze uniemożliwiają mi pracę - skarżył się na wpisy prezydenta USA Donalda Trumpa prokurator generalny i minister sprawiedliwości USA William Barr w wypowiedzi dla amerykańskiej stacji ABC News.

- Myślę, że nadszedł już czas, by przestać tweetować o sprawach prowadzonych przez Departament Sprawiedliwości - powiedział prokurator generalny USA. - Cieszę się, że prezydent nigdy nie prosił mnie o interwencję w sprawie karnej - dodał Barr.

Podkreślił też, że nikomu nie da się zastraszyć, "ani Kongresowi, ani mediom, ani też prezydentowi". Zapewnił, że nadal będzie bronił niezależności i niezawisłości sądów.

Prokurator generalny USA William Barr skarży się na tweety prezydenta Trumpa
William Barr/EPA/PAP

William Barr przyznał, że jego wypowiedź może się nie spodobać prezydentowi.

"Prezydent ma pełne zaufanie do prokuratora generalnego"

Biały Dom zapewnił jednak, że Donaldowi Trumpowi nie przeszkadzają uwagi Barra. - Prezydent ma pełne zaufanie do prokuratora generalnego Barra, który wykonuje swoją pracę i przestrzega prawa - oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Stephanie Grisham.

Barra poparł senator Mitch McConnell, lider republikańskiej większości w izbie wyższej Kongresu USA i jeden z najbardziej wpływowych polityków tej partii. - Prezydent powinien posłuchać jego rad - powiedział McConnell stacji telewizyjnej Fox News.

Media przypuszczają, że wypowiedź Barra nie jest przypadkowa i ma związek ze sprawą Rogera Stone'a, lobbysty i byłego doradcy Trumpa, oskarżonego m.in. o składanie fałszywych zeznań przed Kongresem w sprawie ingerencji Rosji w wybory w USA w 2016 roku i utrudnianie działania wymiaru sprawiedliwości.

Odroczona opinia na temat wymiaru kary dla Rogera Stone'a

W poniedziałek prokuratorzy federalni rekomendowali sądowi wymierzenie Stone'owi kary od 7 do 9 lat więzienia. We wtorek Donald Trump skrytykował na Twitterze proponowany przez prokuratorów wymiar kary, nazwał "okropnym i bardzo niesprawiedliwym".

Jeszcze tego samego dnia ministerstwo sprawiedliwości wycofało się z tej rekomendacji i w piśmie do sądu oświadczyło, że odracza wydanie stosownej opinii. Podkreśliło jednocześnie, że zalecenie prokuratorów o karze od 7 do 9 lat więzienia "można uznać za nadmierne i nieuzasadnione". Resort zapewnił także, iż nie konsultował tej sprawy z Białym Domem.

Roger Stone był doradcą Donalda Trumpa przez kilka dekad
LEAH MILLIS / Reuters / Forum

Roger Stone przez kilka dekad, z przerwami, był doradcą, pracownikiem i powiernikiem Donalda Trumpa. W 1998 roku, gdy pracował w Waszyngtonie jako lobbysta na rzecz kasyn należących do Trumpa, jako pierwszy zasugerował mu, by ubiegał się o prezydenturę. 

pp/pm

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: William Barr/EPA/PAP