Wysyłają migrantów do rządzonych przez demokratów miast. Biały Dom: traktują ludzi jak pionki 

Autor:
pp/adso
Źródło:
PAP, Reuters

Gubernator Florydy Ron DeSantis skierował dwa samoloty z imigrantami na wyspę Martha's Vineyard w stanie Massachusetts. Kilka godzin później autobusy, wysłane przez gubernatora Teksasu Grega Abbotta, zostawiły migrantów niedaleko oficjalnej rezydencji wiceprezydent Kamali Harris w Waszyngtonie. Rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre powiedziała, że republikańscy gubernatorzy używają migrantów jako "politycznych pionków".

Stacja CNN podała, że gubernator Florydy Ron DeSantis uzasadniał swoje działanie poparciem władz stanu Massachusetts dla przybywających nielegalnie do USA migrantów. "Takie stany jak Massachusetts, Nowy Jork i Kalifornia ułatwią lepszą opiekę nad tymi osobami, których zaprosiły do naszego kraju, zachęcając do nielegalnej imigracji poprzez (…) poparcie dla polityki otwartych granic administracji Bidena" – głosi oświadczenie biura DeSantisa, który jest wymieniany jako potencjalny kandydat na prezydenta.

Samoloty z Florydy wylądowały w Martha's Vineyard w środę w nocy. Przybyło w nich łącznie około 50 imigrantów. Agencja Reutera podkreśliła, że szczegóły dotyczące tego, jak zorganizowano i opłacono loty, pozostają niejasne. Jeden z pracowników lokalnego lotniska przekazał, że większość migrantów to Wenezuelczycy.

"Jesteśmy społecznością, która łączy się w wspieraniu imigrantów"

Jak przekazała stacja CBS News, biuro DeSantisa nie zastanawiało się nad statusem prawnym imigrantów. Podkreśliła, że wiele z osób przekraczających od strony Meksyku granicę nielegalnie jest tymczasowo chronionych przed deportacją i może ubiegać się o azyl.

Sekretarz prasowy gubernatora Massachusetts Charliego Bakera powiadomił, że władza wykonawcza stanu była w kontakcie z lokalnymi urzędnikami w sprawie przybycia migrantów. - Lokalni urzędnicy zapewniają krótkoterminowe schronienie, a administracja będzie wciąż wspierać te wysiłki – podkreślił sekretarz prasowy.

Ustawodawca stanowej Izby Reprezentantów Dylan Fernandes z Martha's Vineyard tweetował, że tamtejsza społeczność przyłączyła się do pomocy przybyszom.

"Nasza wyspa wkroczyła do akcji, oferując 50 łóżek, dając wszystkim dobry posiłek, zapewniając plac zabaw dla dzieci, upewniając się, że ludzie mają opiekę zdrowotną i wsparcie, którego potrzebują. Jesteśmy społecznością, która łączy się w wspieraniu imigrantów" – napisał Fernandes.

Gubernator Teksasu wysłał migrantów pod rezydencję wiceprezydent Harris

Akcję wysyłania migrantów autobusami do innych stanów rozpoczął w kwietniu gubernator Teksasu Greg Abbott. Zainicjował ją transportem do Waszyngtonu, a następnie do Nowego Jorku i Chicago.

Do podobnego zdarzenia doszło w czwartek, gdy dwa autobusy z migrantami, wysłane przez Abbotta, zostawiły migrantów niedaleko oficjalnej rezydencji wiceprezydent Kamali Harris w Waszyngtonie.

Biały Dom o traktowaniu ludzi jak pionki przez republikańskich gubernatorów

Działania republikańskich gubernatorów spotkały się z krytyką. Rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre powiedziała, że republikańscy gubernatorzy używają migrantów jako "politycznych pionków".

"Historia nie patrzy łaskawie na przywódców, którzy traktują istoty ludzkie jak ładunek. Wysyłają je tysiąc mil dalej, nie mówiąc im nawet o miejscu, do którego jadą" – skomentował demokrata z Massachusetts, członek Izby Reprezentantów USA Bill Keating.

Kilku demokratów wezwało do przeprowadzenia dochodzenia w tej sprawie. Prokurator z Massachusetts Rachael Rollins powiedziała na konferencji prasowej, że jej biuro będzie "przyglądać się tej sprawie" i omówi ją z Departamentem Sprawiedliwości.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:pp/adso

Źródło: PAP, Reuters

Pozostałe wiadomości