Nowe informacje o okolicznościach próby egzekucji Christy Pike

Christa Pike
Christa Pike jest w stanie krytycznym. Relacja Michała Sznajdera
Źródło zdj. gł.: ENEX/CBS
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Skazana na karę śmierci Christa Pike jest w stanie krytycznym - przekazali obrońcy kobiety. Poinformowali również o okolicznościach, w jakich doszło do próby egzekucji. - Słychać było, jak płacze, szlocha i głośno oddycha - twierdzą.

- Nie znamy obecnie rokowań i nie mamy zbyt wielu aktualnych informacji na temat jej stanu zdrowia - powiedział adwokat Randy Spivey w rozmowie z dziennikarzami. - Wiemy jednak, że w tej chwili żyje - dodał. W piątek BBC poinformowało, powołując się na prawników, że kobieta podłączona jest do respiratora.

Egzekucja Christy Pike miała miejsce w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze Riverbend w Nashville ok. godz. 20 czasu lokalnego w środę wieczorem (ok. godz. 3 w nocy ze środy na czwartek w Polsce).

Zespół prawników skazanej złożył w trakcie egzekucji pilny wniosek o jej wstrzymanie, stwierdzając: "Pani Pike straciła przytomność, ale jej serce nadal bije i słychać, jak chrapie". Jeden z adwokatów powiedział stacji BBC, że 50-letniej Pike "udzielano pomocy ratującej życie" w szpitalu po podaniu dwóch zastrzyków z trucizną.

Okoliczności próby egzekucji

Według obrońców Pike, podczas przeprowadzenia egzekucji funkcjonariusze więzienni podjęli co najmniej siedem prób założenia jej wenflonu. W pewnym momencie sama skazana wskazała, gdzie można spróbować wkłucia.

"Jedna z igieł była wygięta pod kątem prostym w chwili jej wyjmowania" - stwierdzono w dokumentach sądowych. Prawnicy przekazali, że podczas podawania dwóch dawek "słychać było, jak płacze, szlocha i głośno oddycha".

Obrońcy Pike ostrzegali wcześniej, że schorzenia i małe żyły skazanej mogą sprawić, że kobieta podczas wstrzykiwania śmiertelnego zastrzyku będzie odczuwała ból. Według anestezjologa doktora Joela Zivot, doradzającego zespołowi obrońców Pike, substancja z zastrzyku - pentobarbital - mogła nie przedostać się do krwioobiegu kobiety, a do tkanek wokół miejsca wkłucia.

Gubernator stanu Tennessee, Bill Lee, zarządził niezależne dochodzenie w sprawie nieskutecznej egzekucji Pike i wstrzymał wykonywanie wszelkich wyroków śmierci w stanie na bieżący rok. Stanowy departament więziennictwa bronił zastosowanej metody, twierdząc, że "protokół nie przewiduje dodatkowych procedur poza tymi, które zostały przeprowadzone". Zespół Pike stara się o zmianę wyroku.

Wyrok śmierci za morderstwo dokonane przez 18-latkę

Pike została skazana na śmierć w 1996 roku za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Miała 18 lat, gdy wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem pobiła, torturowała i zabiła Slemmer, którą poznała na obozie dla nastolatków z problemami. Jej adwokaci, zabiegając o złagodzenie kary, wskazywali wiek Pike w chwili zbrodni oraz fakt, że jako dziecko była wykorzystywana seksualnie. 50-letnia obecnie Pike miała być pierwszą kobietą straconą w USA od 2023 roku i pierwszą w Tennessee od ponad 200 lat.

Redagowała AZ

Źródło: PAP, BBC, tvn24.pl
Czytaj także: